Doda znów posunęła się krok dalej, lecz tym razem uwagę widza na odważnych zdjęciach przyszło jej dzielić z uroczym i pokaźnym koniem. Kontrowersyjna gwiazda słynie z oryginalnych pomysłów i choć mogłoby się wydawać, że już niczym nie może nas zaskoczyć, to okazuje się, że znów przeszła samą siebie.
Doda siedzi na koniu w prześwitującym body
Wrzesień dobiega końca, a coraz niższe temperatury nieubłaganie przypominają nam o nadchodzącej wielkimi krokami zimie. Czy ktoś może temu zaradzić? Oczywiście Doda, która na podnoszeniu temperatury zna się, jak nikt inny! Po raz udowodniła to na swoim Instagramie, wykorzystując w tym celu swoje zgrabne ciało i towarzystwo przeuroczego konia. Widać, że mieli się ku sobie.
38-latka wskoczyła na niego w prześwitującym body, które oprócz sutków odsłania również niesamowicie zgrabne nogi oraz inne części ciała. Trzeba przyznać, że w tym przypadku wykazała się olbrzymią odwagą i aż trudno sobie wyobrazić, jak mogłyby się zakończyć te wygibasy na koniu, gdyby tylko zwierzę odmówiło posłuszeństwa.
instagram.com/dodaqueen
„Nic sobie nie obtarłaś? Konik jest bardzo szorstki”
Doda na koniu w odważnym stroju wywołała naprawdę ogromne poruszenie w sekcji komentarzy. Jeden z fanów słusznie zauważył, że sierść konia bywa szorstka, co mogło nie być zbyt przyjemne w kontakcie z aksamitnie gładką skórą szalonej gwiazdy. Ta jednak jeszcze nie odpowiedziała na komentarz troskliwego obserwatora.
Nic sobie nie obtarłaś? Konik jest bardzo szorstki...
Sesja w tym stylu tylko z jedną osobą mi się kojarzy... I nie są to dobre skojarzenia.
O niczym innym nie śnie, jak o tym, by być tym koniem...
Tym razem posunęła się za daleko? Zajrzyjcie do naszej galerii i oceńcie sami.