Marcelina Zawadzka usłyszała wyrok za uczestnictwo w procederze nazywanym karuzelą podatkową. Byłej prezenterce TVP groziło nawet pozbawienie wolności do lat 8. Jednak kara wydana za nieuczciwą działalność na szkodę Skarbu Państwa jest o wiele łagodniejsza. Celebrytka aktualnie przebywa w Dubaju i nie pojawiła się na rozprawie.
Marcelina Zawadzka skazana za oszustwa podatkowe
Modelce przedstawiono początkowo aż trzy zarzuty, lecz przyznała się tylko do dwóch, których dotyczy zasądzona kara. Zwyciężczyni konkursu Miss Polonia 2011 Marcelina Zawadzka została skazana na 60 tys. złotych grzywny za nieuczciwe działania podatkowe oraz fałszowanie dokumentów księgowych.
Gdy kilka miesięcy temu media zaczęły pisać o sprawie potencjalnych oszustw skarbowych, była prezenterka „Pytania na Śniadanie” stanowczo zaprzeczała, jakoby miała świadomie dopuścić się nieuczciwych praktyk w rozliczeniach finansowych. W rozmowie z portalem Natemat.pl powiedziała:
Najpierw straciłam pieniądze na transakcji z nieuczciwym kontrahentem, który miał sprzedać mi produkty modowe, a nigdy tego nie zrobił, chociaż pieniądze otrzymał. Potem dowiedziałam się, że obsługujące mnie biuro księgowe, dokumenty tejże feralnej transakcji, w sposób, jak się okazało, nieuprawniony, uwzględniło w księgach rachunkowych i deklaracjach podatkowych, czego ponoć robić nie wolno. Ja osobiście tymi rozliczeniami się nie zajmowałam, bo się po prostu na tym nie znam. Dlatego zatrudniłam firmę księgową.
instagram.com/marcelina_zawadzka
Marcelina Zawadzka nie pojawiła się na rozprawie
Modelka przebywa obecnie w Dubaju, gdzie odpoczywa od problemów życia codziennego oraz nagrywa sponsorowane relacje dla marek, z którymi współpracuje. Na rozprawie nie pojawiła się osobiście, lecz prawdopodobnie nie miała takiego obowiązku.
Czy według Was zasądzona kara dla Marceliny Zawadzkiej jest sprawiedliwa?