Ida Nowakowska obecnie jest szczęśliwą żoną Amerykanina Jacka Herdona i matką dla kilkumiesięcznego synka Maxa. Jednak szczęście rodzinne nie zawsze towarzyszyło tancerce. Celebrytka mierzyła się z problemami rodzinnymi, m.in. przez co kilkukrotnie zrywała zaręczyny z ukochanym. O co chodzi?
Rodzina Idy Nowakowskiej
Była tancerka, a teraz prowadząca kilku programów TVP od wielu lat jest szczęśliwie zakochana w Amerykaninie Jacku Herdonie, którego poznała w USA. Jednak ich droga do szczęśliwego małżeństwa i rodzicielstwa nie była usłana różami. Okazało się, że tancerce trudno było obdarzyć uczuciami Jacka Herdona, jednak w końcu po dłuższym czasie zakochała się w nim. Jak sama Ida Nowakowska o sobie mówi, bywała zazdrosna i bała się do kogoś przywiązać. Właśnie dlatego zaręczyny nie były pięknym czasem w jej życiu. Jej niestabilność przypieczętowała także utarta taty. To wszystko sprawiło, że Ida w ciągu jednego roku zerwała swoje zaręczyny, aż trzykrotnie. Opowiedziała o tym w rozmowie z dziennikarzem portalu Pomponik:
Trzy razy zerwałam z Jackiem zaręczyny w 2014 roku. Wszystko było spowodowane odejściem mojego taty oraz dwóch innych ważnych osób. Ciężko było mi się przywiązać do nowej rodziny.
Związek udało się utrzymać dzięki zaangażowaniu jej ukochanego, który ją wspierał i walczył o ich związek:
Jednak wszystko przezwyciężyliśmy, bo on zawsze walczył. Mówił mi, że nie jest idealny, jednak chce taki dla mnie być. Chciał, bym go nauczyła bycia idealnym. Wiedział, że popełniał błędy, ale wiedział też, że może być dla mnie idealny.
Same zaręczyny też nie były dla niej łatwe...

Ida Nowakowska o zaręczynach
Z kolei w show Mateusza Szymkowiaka pt. "Taka jak Ty" tancerka opowiedziała o swoich wątpliwościach, dotyczących jej zaręczyn z Amerykaninem. Okazało się, że ten rok nie zaliczy do udanych:
Wiele rzeczy zaczęło mnie stresować. (..) Zastanawiałam się, czy te zaręczyny nie są za długie. Myśmy byli zaręczeni rok, a to był bardzo zwariowany rok. Potem już tak nie było. Po ślubie stało się łatwiej. Ale to zaręczyny były dla mnie najtrudniejsze – wskazała, sugerując, że to wszystko wydarzyło się w ciągu jednego roku.
Jednak jak widać, dziś razem tworzą szczęśliwą rodzinę, którą tworzą wraz z synkiem Maxem. Ostatnio nawet pojechali razem za granicę.
Co o tym sądzisz?
W galerii znajdziesz zdjęcia rodziny Nowakowskiej.