Quantcast

Michał Wiśniewski wbił szpilę Mandarynie! Nie pozostała mu dłużna...

Michał Wiśniewski wbił szpilę Mandarynie! Nie pozostała mu dłużna...

Michał Wiśniewski wbił szpilę Mandarynie! Nie pozostała mu dłużna...

AKPa

Od rozstania Marty Mandaryny Wiśniewskiej z jej byłym mężem Michałem minęło już 16 lat. Para ma z tego małżeństwa dwójkę dzieci, syna i córkę. Wydawać by się mogło, że byli małżonkowie doszli do obopólnej zgody i dzisiaj nie krytykują się publicznie. To się jednak nie potwierdziło. Ostatnio Michał Wiśniewski w nieprzechylnych słowach wypowiedział się o swojej byłej żonie. Sprawa dotyczyła muzyki tworzonej przez Mandarynę, która... nie pozostawiła słów Wiśniewskiego bez echa...

Reklama

Michał Wiśniewski krytykuje Mandarynę

Marta Mandaryna Wiśniewska była jego drugą żoną. Para najpierw współpracowała ze sobą muzycznie, ponieważ występowali wraz z Jackiem Łągwą w zespole "Ich Troje". Małżeństwo po trzech latach się rozpadło, a Mandaryna przejęła opiekę nad dziećmi. Po latach wielokrotnie Mandaryna wspominała, że razem z Michałem mają dobry kontakt, który podtrzymują dla dobra dzieci. Mandaryna obecnie skupia się na rozwoju muzycznym. Wydaje nowe kawałki i organizuje trasę koncertową. Michał Wiśniewski w odpowiedzi na jej dorobek muzyczny postanowił skomentować jej działania. Jego słowa nie są przychylne. Niby trzyma za nią kciuki, lecz uważa, że kierunek, który obrała, jest błędny. Jak wyznał w rozmowie z dziennikarzem Party.pl:

Skoncentrowałbym się na tym, co robiła do tej pory, czyli duży show, królowa dance, którą była. Kontynuowałbym to i robiłbym glamour. Marta od tego odeszła i chce być bliżej ziemi. To wszystko poprawne, to wszystko fajne, ale to nie jest ta Mandaryna, którą ja znam ze sceny.

Mandaryna postanowiła odnieść się do słów byłego męża. Jej słowa są jednoznaczne...
Michał Wiśniewski w czarnym garniturze na zielonym tle fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Mandaryna o Michale Wiśniewskim

Piosenkarka odniosła się do całej sprawy w rozmowie z dziennikarką Jastrząb Post. Podczas wywiadu Mandaryna stwierdziła, że cieszy się, że nie współpracuje z Michałem Wiśniewskim pod względem muzycznym. Dodała też, że zdaje sobie sprawę z tego, że jej muzyka nie każdego zadowoli:

Cieszę się, że Michał nie jest moim producentem. Ja już dawno wybrałam swoją własną drogę i cieszę się, że przechodzę przez własne drzwi. Ja tego nie słuchałam, ale nie mam problemu z tym, że Michałowi nie podoba się coś, co ja robię, bo nie zależy mi na dobrej opinii wszystkich. Nie będę spełniać oczekiwań mojego męża, z którym rozwiodłam się 15 lat temu. Inaczej świat naprawdę by zwariował.

Piosenkarka podkreśliła, że ona i jej mąż mają inne gusta muzyczne, właśnie dlatego nie rozmawiają o tym zbyt wiele i nie dublują się na rynku muzycznym. W zamian rozmawiają o ich wspólnych dzieciach:

My rozmawiamy na różne tematy. Na tematy dzieci. Natomiast na pewno nie mówię mu o wszystkim, co robię. Mamy trochę inny gust, jesteśmy innymi ludźmi, co innego jara nas muzycznie. Może dlatego ja nie śpiewam piosenek podobnych do Ich Troje, a Ich Troje nie śpiewa piosenek podobnych do moich. Ja mam swoją stronę. Bardziej taneczną i taką, którą czuję.

A Wy, co sądzicie o jej twórczości?

W galerii znajdziecie zdjęcia artystki zapowiadające jej muzykę.

Mandaryna zapowiedziała rozwój swojej kariery!
Źródło: Instagram.com/marta.mandaryna
Reklama
Reklama