Poradnik mikołaja - jakich prezentów unikać

Piątek, 9 grudnia 2011 | Lifestyle
Oceń:
3.7 / 7 głosów

Są ludzie, którzy na myśl o świętach dostają przyjemnych dreszczy. Świąteczni fanatycy co najmniej od miesiąca przed gwiazdką przeczesują witryny sklepowe, internetowe aukcje i online'owe butiki w poszukiwaniu prezentów. Już planują jak ubiorą choinkę, co ugotują czy jakimi świątecznymi gadżetami udekorują mieszkanie. Oczywiście jeśli już nie zaczęli tego robić. Dla nich to najszczęśliwszy okres w roku i nikt nie odbierze im radości z usłyszanej po raz setny "All I want for Christmas" Mariah Carrey.

Niestety większość z nas zalicza się raczej do drugiej grupy - świątecznych Grinchów i tak jak zielony bohater tego filmu unika świątecznej atmosfery jak tylko może. Ale jest jedna rzecz przed, którą uciec się nie da - prezenty. To jeden z elementów gwiazdki, który zawsze się pojawi. Nawet obok największego pustelnika znajdzie się ktoś kogo wypada obdarować czymś miłym. Ja również zaliczam się do tej większości, a wokół mojej pustelni jest mnóstwo osób, które wyczekują z niecierpliwością mikołaja. Jest jednak kilka dobrych rad, które pomogą nam sprawić przyjemność najbliższym, a Wam ułatwią przeżycie przedświątecznej gorączki.

Tych prezentów unikaj

Zabierając się do świątecznej listy zakupów wyeliminujmy prezenty, które powinniśmy omijać szerokim łukiem,  łatwiej będzie znaleźć coś odpowiedniego. Po pierwsze nie wszyscy lubią niespodzianki, po drugie niespodzianka nie zawsze jest miła. Trzeba uważać żeby naszym prezentem nikogo nie urazić. Wydawać by się mogło, że antyperspirant czy szampon przeciw łupieżowy to oczywiste faux pa, niestety w przedświątecznym zamieszaniu potrafimy zapomnieć nawet o tak prostych zasadach.

Przesądy

Inna sprawa to przesądy. Najwięcej jest tych związanych z naszymi ukochanymi. Jeśli chcemy żyć długo i szczęśliwie nie kupujmy naszemu partnerowi zegarka. Sprawi on, że czas Waszego związku jest policzony. Nowe buty ułatwią tylko odejście, rękawiczki wróżą konflikt, a ostre przedmioty jak scyzoryk mogą przeciąć łączącą Was nić. Broszki i inne kujące przedmioty to zapowiedź cierpienia, perły choć piękne symbolizują cierpienie i łzy. Pamiętajcie żeby do portfela włożyć pieniążek, żeby nigdy nie był pusty. To tylko niektóre z wielu krążących przesądów. Choć wydają się głupie i wielu ludzi otwarcie o tym mówi, to w rzeczywistości każdy kiedyś uciekał przed czarnym kotem albo zachował łuskę wigilijnego karpia. Tak na wszelki wypadek.

Jeśli chcecie aby w Święta wszyscy byli szczęśliwi trzymajcie się tych prostych zasad i nigdy nie kupujcie:

1. Gotowych zestawów kosmetyków z supermarketów, nawet z atrakcyjną kosmetyczką czy oryginalną suszarką do włosów. Jeśli masz dużą rodzinę to z dużym prawdopodobieństwem może się zdarzyć, że pod choinką znajdzie się kilka identycznych prezentów.

2. Osobistych środków higieny, zapomnij o mydle antybakteryjnym, dezodorancie i szamponie przeciwłupieżowym. Nawet ukochany tata może poczuć się urażony.

3.  Szerokim łukiem omijaj wszelkiego rodzaju poradniki. Nawet jeśli ktoś od miesiąca marudzi, że nie potrafi radzić sobie z organizacją własnego czasu, książka na ten temat może tylko dobić delikwenta. Odchudzająca się teściowa po otrzymaniu książki kucharskiej z dietetycznymi potrawami może szybko stać się wrogiem numer jeden. Poradnikom mówimy stanowcze nie!

4. Uważaj na prezenty grupowe. Kupując kupony na stronach z grupowymi zakupami czytaj dokładnie zawartość oferty aby naszemu obdarowanemu nie narobić dodatkowych kosztów. Kupony to często tylko zniżki na produkty czy usługi, a do atrakcyjnych wycieczek często trzeba jeszcze samemu wykupić transport czy ubezpieczenie.

Korzystając z tych wskazówek i wcześniej planując listę prezentów łatwiej będzie przetrwać przedświąteczną gorączkę. Udanych zakupów!

 

Podobne tematy