Reklama
Sposób na malucha
Poniedziałek, 21 listopada 2011
Sposób na malucha
5/10
Odkąd pamiętam mam problem z "dzieckiem niejadkiem". Zanim wypracowałam sobie odpowiedni plan działań przyznam, że było ciężko. Próbowałam dawać mojej córeczce różne syropy, suplementy diety dla dzieci poprawiające apetyt, jednak okazały się one być mało skuteczne. Stwierdziłam, że chyba nie w apetycie tkwi rzecz, tylko w tym co dziecko widzi na talerzu. Zrobiłam więc mały eksperyment. Raz dałam mojej córeczce zwykłe kanapki z serkiem. Oczywiście ugryzła raz i więcej jeść nie chciała - w sumie nie byłam zdziwiona, bo tak było zawsze. Przy następnym podejściu dałam już kanapki wesołe, kolorowe kanapki - zjadła. Przyznam, że czasem trzeba się namęczyć, aby stworzyć ciekawą kompozycję np. domek na kromce chleba. Bardzo przydatne są barwniki spożywcze - oczywiście stosuję je, ale z umiarem. Kiedy zaczęłam stosować tę metodę moje dziecko przestało grymasić - wreszcie je więcej i chyba to lubi. Myślę, że z biegiem czasu wyrośnie z tego i będę mogła przygotowywać jej zwykłe potrawy, tak jak dla wszystkich domowników, ale póki co ten sposób działa i mocno się go trzymam ;)
Edyta G.
Reklama
Dziękujemy za Wasze zgłoszenia w konkursie. Przyszło ich naprawdę bardzo dużo. Ale wreszcie udało nam się wybrać te najciekawsze. Jedne nas wzruszyły inne rozbawiły ale na pewno każdy z tych sposobów kiedyś Wam się przyda.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: Sposób na malucha