Quantcast

Sandra Kubicka cieszy się z owulacji! "Dla mężczyzn to pewnie brzmi totalnie absurdalnie, a dla zdrowych kobiet to takie: eeee? Szalona baba"

Sandra Kubicka cieszy się z owulacji! "Dla mężczyzn to pewnie brzmi totalnie absurdalnie, a dla zdrowych kobiet to takie: eeee? Szalona baba"

Sandra Kubicka cieszy się z owulacji! "Dla mężczyzn to pewnie brzmi totalnie absurdalnie, a dla zdrowych kobiet to takie: eeee? Szalona baba"

instagram.com/sandrakubicka

Sandra Kubicka od dawna dzieli się w mediach społecznościowych swoją walką z PCOS, czyli zespołem policystycznych jajników. "Minęły 2 lata… pryszcze zniknęły, okres wrócił, waga w normie. Chce Wam powiedzieć ze da się!". Teraz celebrytka dodała zdjęcie swojego USG, aby ponownie wesprzeć wszystkie kobiety, które przechodzą to samo. "Wylane łzy ze stresu i smutku mogę zmienić w łzy radości". Rozumiecie, co Kubicka chce przekazać obserwatorom?

Reklama

Sandra Kubicka pokazuje, że z PCOS da się żyć!

Sandra Kubicka wcieliła się w rolę edukatorki w temacie PCOS. Wspiera obserwatorki, które mierzą się z podobnymi objawami, a dodatkowo pokazuje, że schorzenie da się pokonać! Celebrytka często publikuje aktualizacje swojego stanu zdrowia, motywując w ten sposób inne kobiety do skonsultowania się z lekarzem i regularnego wykonywania badań. Co sądzicie o takiej działalności modelki?

Już od 2 lat mowie otwarcie i głośno o mojej walce z #PCOS. Chce dać Wam sile i nadzieje bo można z tym życ. Sama wyplakalam mnóstwo łez i wiem jak bardzo potrzebne są te słowa.

Najpierw było całe spuchnięte ciało. Potem pryszcze na klatce piersiowej, okropnie bolące bulwy na twarzy, ciemne i twarde rosnące włosy w dziwnych miejscach.. No i najgorsze - brak miesiączek i owulacji.

Te okropne pryszcze, włosy i spuchnięta twarz. No i ta ocena z mojej branży. Słyszałam ze przytyłam bo imprezuje, bo zle się odżywiam, ze się „zapuscilam” no i finalnie sesje się skończyły bo byłam „za gruba.”

Minęły 2 lata… pryszcze zniknęły, okres wrócił, waga w normie. Chce Wam powiedzieć ze da się! Dobry lekarz, kosmetolog, dobrze dobrana dieta pod Was oraz leki! Trzymajcie się dziewczyny! Jeszcze będzie pięknie

Sandra Kubicka i Alek Baron w Montenegro instagram.com/sandrakubicka

Dlaczego Sandra Kubicka cieszy się z owulacji?

Problemy z miesiączką i owulacją to jeden z głównych czynników, który składa się na zespół policystycznych jajników. Sandra Kubicka od dawna pokazuje, że można z tym walczyć i w końcu żyć normalnie. Nie od dziś informuje też swoich obserwatorów, że chciałaby zostać matką. Unormowanie owulacji to pierwszy krok do spełniania tego marzenia! Trzymamy kciuki!

Moja walka z #PCOS : Nigdy nie sądziłam ze będę tak bardzo cieszyć sie z.. owulacji. Dla mężczyzn to pewnie brzmi totalnie absurdalnie a dla zdrowych kobiet to takie „eeee? Szalona baba” ale Wy - moje #PCOS siostry wiecie jaka to radość. To światełko w tunelu. Dzisiaj na USG gdy lekarz powiedział „Jak pierwszy raz do mnie przyszłaś to nie miałaś nic” zrozumialam ze to w większości zależy ode mnie. Rozpisze sie kiedys na ten temat o wiele bardziej obiecuje. Cały czas pisze i któregoś dnia dam Wam to przeczytać.. a póki co DZIĘKUJE TEZ DOKTORZE Dr. Szturo.. teraz wylane łzy ze stresu i smutku mogę zamienić w łzy radości [pisownia oryginalna]

Zobaczcie w naszej galerii zdjęcie z USG! Pamiętacie o tym, aby regularnie się badać?

Rozumiecie taką emocjonalną reakcję Sandry?
Źródło: instagram.com/sandrakubicka
Reklama
Reklama