Quantcast

"Hotel Paradise": Wiktoria, która stała się ofiarą nękania przez uczestników, wyznała, że po programie musi leczyć się psychiatrycznie! "Nikt już mi buzi nie będzie zamykał!"

"Hotel Paradise": Wiktoria, która stała się ofiarą nękania przez uczestników, wyznała, że po programie musi leczyć się psychiatrycznie! "Nikt już mi buzi nie będzie zamykał!"

"Hotel Paradise": Wiktoria, która stała się ofiarą nękania przez uczestników, wyznała, że po programie musi leczyć się psychiatrycznie! "Nikt już mi buzi nie będzie zamykał!"

instagram.com/wiktoria_gasior

Dramaty rozgrywane w "Hotelu Paradise" wciąż nie cichną, a co więcej... zaczynają rozgrywać się zupełnie poza kolejnymi odcinkami show o randkowaniu i intrygach. Ofiarą ponownie została Wiktoria Gąsior. Już wcześniej informowaliśmy o niepokojących zachowaniach, atakach i intrygach, w których uczestniczka cierpiała. "Leczę się psychiatrycznie, leczę się psychologicznie, bo po prostu nie dawałam już rady" - wyznaje Wiktoria. Współczujecie?

Reklama

Wiktoria nie ma łatwego życia w "Hotelu Paradise"!

Wiktoria Gąsior, uczestniczka najnowszego, czwartego sezonu "Hotelu Paradise", wyznała, że nie ogląda już kolejnych odcinków programu. Po wszystkich złych chwilach, jakie tam przeszła, jej koszmar odbywa się na nowo. Po wypowiedzi, którą opublikowała na Instagramie, można wysnuć wnioski, że wcześniej produkcja kazała jej milczeć. Myślicie, że to realny scenariusz?

Słuchajcie, wiecie co, dostałam bardzo dużo wiadomości odnośnie tego, co się dzieje teraz w hotelu. Ja tego nie oglądam. Właśnie odpaliłam odcinek, tak wybiórczo to oglądam, i jestem w szoku, ile tutaj jest wycięte.

Nikt mi już buzi nie będzie zamykał. Macie rację, mówiąc o tym, że jestem stawiana w złym świetle. Mówię o tym otwarcie. Nie podoba mi się to, nie będę tego oglądać, nie będę się denerwować.

Wiktoria Gąsior bez makijażu otulona kocem instagram.com/wiktoria_gasior

Wiktoria z "Hotelu Paradise" wyznaje, że przez program podjęła leczenie

W opublikowanym nagraniu Wiktoria jest bardzo roztrzęsiona... płacze i nie może spokojnie wysiedzieć w miejscu. W środku nocy wybrała się do samochodu po paczkę papierosów. Pokazała też, jak bierze tabletkę na uspokojenie. Kiedy zadziałała, Wiktoria nagrała kolejny set InstaStory, aby uspokoić obserwatorów.

Jestem chora, mam nerwicę, mam straszliwą nerwicę, która bardzo odbija się na moim zdrowiu. Leczę się psychiatrycznie, leczę się psychologicznie, bo po prostu nie dawałam już rady, i nie mówię tego teraz dlatego, żeby ktokolwiek mi współczuł, tylko jestem przerażona.

To nie koniec, bo tu leżą leki, które biorę, dlatego że mam nerwicę. Proszę bardzo, do tego doprowadził mnie "Hotel Paradise". Tabletka jest tutaj, nie będę już nic ukrywać, nic maskować, cała się telepię i mój układ nerwowy jest rozpie*dolony. Nie wiem, kto jest prawdziwy, ale chyba widzicie, że ja jestem.

Życzymy Wiktorii dużo spokoju i powrotu do zdrowia! Pamiętajcie, że wyzwania psychiczne nie są powodem do wstydu.

Myślicie, że to kolejna akcja promocyjna programu? Zobaczcie w naszej galerii roztrzęsioną Wiktorię z "Hotelu Paradise"...

"Mój układ nerwowy jest rozpie*dolony" - wyznaje Wiktoria.
Źródło: instagram.com/wiktoria_gasior
Reklama
Reklama