Jakich zabiegów pielęgnacyjnych nie wykonywać w obecności partnera?

Poniedziałek, 24 października 2011 | Uroda, Testujemy!
Oceń:
4 / 11 głosów

Maseczka z ogórkaChoć Parom z długim stażem często wydaje się, że nie mają przed sobą żadnych tajemnic i mogą bez ogródek robić to na co mają ochotę, to takie myślenie mija się z celem.

Partnerzy, nawet ci długoletni, nie powinni oglądać jak robimy się na bóstwo. Nie da się ukryć bowiem, że podczas niektórych zabiegów nie wyglądamy najkorzystniej i  możemy do siebie więc zrazić. Jakie rytuały pielęgnacyjne warto więc zostawić sobie na nieobecność partnera?

1. Golenie – kobieta usuwająca owłosienie z nóg, pach czy okolic bikini to nie jest najseksowniejszy widok. Do tego cały zabieg przypomina o kłopocie z zarostem na ciele, więc budzi w panach niesmak.

2. Maseczki – wybranka serca z błotem na twarzy, papką z owoców czy warzy, lub odrywająca od skóry maseczkę typu peel-off budzi sprzeciw dla bycia biernym obserwatorem takiego zjawiska.

3. Balsamowanie ciała tuż przed położeniem się do łóżka – zniechęca do miłosnych igraszek. Skóra lepi się, więc sprawia, że dotykanie jej nie jest wcale przyjemne.

4. Stosowanie piwnej maseczki na włosy – choć sam zabieg daje świetne rezultaty to odór unoszącego się po domu alkoholu nie jest wcale tym, co mężczyzn pociąga. Choć wielu panów lubi piwo, to wąchanie jego zapachu wprost z włosów ukochanej raczej nie zachęca ich do okazywania jej czułości.

5. Manicure przy kuchennym stole – wiele kobiet właśnie w tym pomieszczeniu lubi malować paznokcie. Wysoki stół i jasne światło znacznie ułatwiają cały proces. Warto jednak pomyśleć także o swoim mężczyźnie. Unoszący się w kuchni zapach acetonu nie jest raczej tym, co chcieliby w tym pomieszczeniu poczuć, a widok brudnych płatków kosmetycznych na stole budzi w nich sprzeciw wobec zaistniałej sytuacji.

Obejrzyj także