Machine Gun Kelly odpowiedział wokaliście Slipknota na krytykę rockowej zmiany stylu podczas Riot Fest w Chicago

Machine Gun Kelly odpowiedział wokaliście Slipknota na krytykę rockowej zmiany stylu podczas Riot Fest w Chicago

Machine Gun Kelly odpowiedział wokaliście Slipknota na krytykę rockowej zmiany stylu podczas Riot Fest w Chicago

instagram.com/machinegunkelly/

Machine Gun Kelly jest popularnym amerykańskim muzykiem, choć większości fanów znany jest przede wszystkim jako raper. Muzyk od pewnego czasu spotyka się z aktorką, Megan Fox. W branży aktywny jest od 2006 roku, a w jego karierze nie brakuje skandali. Na swoim koncie ma także głośne konflikty z innymi artystami. Teraz szykuje się nowy spór.

Reklama

Machine Gun Kelly zmienia kierunek

MGK, będący obecnym chłopakiem Megan Fox, w ubiegłym roku zredefiniował kierunek swojej twórczości i poszedł w bardziej rockową stronę. Jego płyta "Tickets To My Downfall" z 2020 roku została bardzo dobrze przyjęta, więc nic dziwnego, że muzyk postanowił kontynuować budowanie rockowego wizerunku. Ponowną współpracą z Travisem Barkerem zapowiedział nową płytę "Born with horns". Jednak zdaje się, że zmiana gatunku muzycznego przez rapera nie wszystkim przypadła do gustu.

Nienawidzę artystów, którzy ponieśli porażkę w innym gatunku i nagle zdecydowali się grać rocka. Myślę, że osoba, o której mówię, wie, że to o niej – powiedział w jednym z wywiadów wokalista Slipknota.

Młody raper wziął sobie najwyraźniej słowa sławnego wokalisty do serca, ponieważ na jego publiczną odpowiedź nie trzeba było długo czekać.

Reklama

MGK promuje Ticket to my downfall instagram.com/machinegunkelly/

MGK atakuje Slipknota

W miniony weekend Machine Gun Kelly wystąpił na Riot Fest w Chicago. Złożyło się, że gośćmi festiwalu był także zespół Slipknot, wokalista którego wcześniej w wypowiedzi uderzył w twórczość młodego muzyka. Oba koncerty odbywały się równolegle, co prawdopodobnie wpłynęło na słowa MGK.

Reklama

Wiecie, z czego się cieszę? Że nie jestem 50-latkiem, który nosi pi**rzoną, dziwną maskę na pi**rzonej scenie. Pop**przone gówno. Tak czy inaczej, jakie są wasze ulubione cukierki? Reese’s Pieces? - powiedział w trakcie koncertu muzyk, dodając później - Dajcie więcej świateł. Pozwólcie mi zobaczyć, kto wolał przyjść tutaj, niż iść oglądać tych wszystkich starych dziwnych kolesi w maskach.

Wygląda na to, że prowokacja Coreya Taylora okazała się udana. Możliwe, że szykuje się w amerykańskiej branży muzycznej kolejny długi konflikt, jak ten pomiędzy Eminemem i MGK.

Reklama

 

Zobaczcie, jak dziś wygląda popularny raper.

Reklama

Machine Gun Kelly jest znanym amerykańskim raperem.
Źródło: instagram.com/machinegunkelly/
Reklama
Reklama