O życiu 30-letniego Michele Morrone niewiele wiadomo poza tym, że był żonaty z 34-letnią Roubą Saadeh i doczekali się dwóch synów: Marcudo i Brando. Jednak seksowny aktor nie dzieli się zbyt często zdjęciami z dziećmi. Jeśli to robi, ma ku temu szczególne powody. Tak właśnie było wczoraj, gdy jeden jego synek skończył 5 lat. Dodał kilka przepięknych kadrów.
Michele Morrone - jaki jest na co dzień?
Wiemy tylko tyle, ile sam Michele Morrone nam pokazuje. Z reguły stawia na prywatność i nie dzieli się tym, co robi poza planami filmowymi w sieci. Na profilu na Instagramie dodaje tylko profesjonalne zdjęcia z sesji z fotografem. Najwidoczniej chce, aby fani (a ma ich sporo, bo aż prawie 13 mln!) skupili się na jego życiu zawodowym, a nie prywatnym.
Mimo że on sam nie mówi, z jakimi kobietami się spotyka, to fani aktora z "365 dni" połączyli go z Anną-Marią Sieklucką. Plotki podgrzewali sami zainteresowani, gdy czule się o sobie wypowiadali, ale jaka jest prawda?
instagram.com/iammichelemorroneofficial
Michele Morrone jako tata
Rozczulające są zdjęcia aktora z synami. Widać na nich więź i ogromną miłość. Gdy wczoraj podzielił się fotografiami swojego 5-letniego synka, które dodał z okazji jego urodzin, fanki oszalały. Napisał: "Wszystkiego najlepszego dla małej wersji mnie, dla mojego szefa, mojego bohatera... Brando. Czczę Cię całą duszą, tatuś".
Czy mały Brando jest podobny do taty?