Jak się nie malować?

Niedziela, 2 października 2011 | Uroda, Makijaż
Oceń:
4 / 10 głosów

Makijaż oczu

Nie każdej z nas dane było zgłębić sztukę makijażu na tyle, aby być w tym temacie specem. Wszystkie zaś powinnyśmy wiedzieć, jakie są naczelne i niewybaczalne grzechy wyrządzone własnej urodzie przy użyciu kosmetyków.

Jakie makijażowe wtopy wołają o pomstę do nieba?

1. Ciemny kolor konturówki do ust – jeśli jest on o kilka odcieni mocniejszy on barwy pomadki taki rysunek ust wygląda karykaturalnie.

2. Namalowane brwi – aby zagęścić włoski należy namalować między nimi małe kreseczki, a następnie je lekko rozetrzeć. Ciągła kreska wykonana przy użyciu ołówka do oczu nie wygląda raczej zbyt naturalnie.

3. Widoczna granica podkładu – jeśli kolor twarzy jest zupełnie inny od odcienia skóry na szyi to taki makijaż od razu rzuca się w oczy. Zamiast więc testować go na dłoni, lepiej już podczas zakupów upewnić się, jak wygląda on w świetle dziennym nakładając do na krawędź żuchwy.

4. Nadmiar tuszu – rzęsy uginające się pod ilością maskary to skuteczny sposób na to jak odstraszyć faceta. Takie oczy z pewnością nie mają mocy uwodzenia.

5. Przesada z różem – jego aplikacja w łazienkowym świetle może zakończyć się tym, że na policzkach pojawią się nieładne czerwone „kręgi”. Nakładając róż na pędzelek warto wcześniej strzepnąć nadmiar kosmetyku o przegub dłoni.

Podobne tematy