Święta to taki czas w roku, gdy wydajemy najwięcej pieniędzy. I wcale nie po to, żeby spełniać własne zachcianki, a dlatego, żeby sprawić przyjemność innym. Kinga Rusin w tym roku nie żałowała pieniędzy na prezenty.
Kinga Rusin - 100 tysięcy na prezenty
Kinga Rusin jest spełnioną kobietą. Na co dzień nie brakuje jej zajęć, a przez pandemię (albo dzięki niej) wyniosła się z wielkiego miasta na wieś, gdzie zachwyca się codziennie pięknem natury. Być może to właśnie tam podjęła decyzję o tym, że te Święta będą inne niż dotychczas. Że podzieli się z innymi tym, co sama ma.
Kinga Rusin - co kupiła?
Być może będziecie zaskoczeni tym, co Kinga Rusin postanowiła kupić. Bo nie są to standardowe prezenty. Choć są wśród też komputery i monitory. Kinga Rusin wsparła pewną akcję i kto wie, być może to się stanie jej coroczną tradycją? A co dokładnie kupiła i gdzie trafiły jej prezenty dowiecie się w galerii.