Quantcast

Jolanta Kwaśniewska też jest wściekła. Tak ostrych słów nikt się po niej nie spodziewał

Jolanta Kwaśniewska też jest wściekła. Tak ostrych słów nikt się po niej nie spodziewał

Jolanta Kwaśniewska też jest wściekła. Tak ostrych słów nikt się po niej nie spodziewał

MW Media

W przeciwieństwie do obecnej pierwszej damy Jolanta Kwaśniewska wypowiedziała się w kwestii protestów niedługo po zapadnięciu znamiennego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Wczoraj była pierwsza dama zagościła w programie Moniki Olejnik. Nie ukrywała, że jest wściekła i opowiedziała historię z czasu, kiedy sama była w ciąży. Nie bała się używać mocnych słów.

Reklama

Była pierwsza dama nie ukrywa, że jest wściekła

Chyba ciężko byłoby znaleźć osobę, która nie zgodziłaby się ze stwierdzeniem, że Jolanta Kwaśniewska jest ikoną klasy i stylu. Mimo upływu lat nadal jest ulubioną pierwszą damą Polaków. W obliczu protestów szybko zabrała głos, a przy okazji upomniała Agatę Dudę, że powinna stanąć razem z kobietami. Ta z kolei w kwestii wyroku TK dotyczącego zakazu aborcji eugenicznej wypowiedziała się dopiero wczoraj.

Tymczasem Jolanta Kwaśniewska zagościła w programie "Kropka nad i" Moniki Olejnik. Pytana o jej zdanie na temat protestów i haseł demonstrantów przyznała, że to nie jest język, którym ona by się posłużyła, ale doskonale rozumie rozgoryczenie ludzi na ulicach:

Jestem wściekła. Jest we mnie ogrom takich negatywnych uczuć, których w sobie nie widziałam. Najkrócej powiedziałabym, to pewnie będzie gdzieś tam cytowane jako moja ważna wypowiedź, że po prostu jestem "w wykropkowane a", jak większość Polek i Polaków

Skoro była pierwsza dama pokusiła się na użycie tego słowa (chociaż sama je ocenzurowała), to rzeczywiście muszą nią targać silne emocje. Nigdy wcześniej nie słyszeliśmy od nich wypowiedzi w takim tonie, ale nie ma się co dziwić.

Jolanta Kwaśniewska przeżyła trudne chwile przed porodem

W dalszej części rozmowy, Jolanta Kwaśniewska opowiedziała o własnym doświadczenia z czasów, kiedy była w ciąży. Przyznała, że doskonale wie, co znaczy strach o nienarodzone dziecko:

To był dzień, kiedy powinnam urodzić moją córkę. I dokładnie tego dnia przestałam czuć ruchy mojego dziecka. I pamiętam moje przerażenie. Ja miałam miesiąc wcześniej bardzo poważny wypadek samochodowy, prowadziłam sama samochód. [...] Natychmiast pojechaliśmy na Starynkiewicza, na oddział patologii ciąży i tam na szczęście zbadał mnie lekarz i powiedział, że wszystko jest dobrze, moje dziecko po prostu szykuje się do tego ataku, który nastąpił trzy dni później. [...] Dla mnie jest niewyobrażalne, co czują kobiety, wiedząc, że urodzą dziecko z nieodwracalnymi wadami. [...] To jest dramatyczne. To jest podłe. To jest nieludzkie

Spodziewaliście się kiedyś usłyszeć takie słowa od Jolanty Kwaśniewskiej?

Reklama
Reklama