Jak się nie ubierać?

Poniedziałek, 12 września 2011 | Lifestyle
Oceń:
3.9 / 12 głosów

Czasami zbyt ślepo podążamy za modą albo naśladujemy koleżanki. Jak się ubierać, by nie popełnić modowego faux pas?

Co zrobić, by nie wyglądać jak ofiara mody?

1. Absolutnie nie odsłaniamy brzucha, chyba, że mamy mniej niż 6 lat. „Seksownie” wystający brzuszek był modny w latach 90. i już nie jest! Kolczyki w pępku raczej też już odchodzą do lamusa. Jeśli chcesz pochwalić się zgrabną sylwetką, zrób to na basenie lub na plaży.

2. Pamiętajmy, że nawet najładniejsza bielizna nie powinna wystawać. Wystające ponad pasek stringi to największy modowy obciach ostatnich lat. Należy wystrzegać się tego jak ognia albo jeszcze bardziej. Chcesz wyglądać jak Borat? No, właśnie.

3. W sklepach znajdziemy dużo biustonoszy bez ramiączek. Silikonowe ramiączka, szczególnie te we wzorki i z diamencikami, zostawmy dwunastolatkom. W pasmanteriach znajdziemy specjalne naklejki i taśmy dwustronne, które można przykleić do ciała. Najlepsza bielizna to taka, której nie widać, a świetnie eksponuje walory sylwetki i ukrywa niedoskonałości.

4. Noszenie cielistych rajstop do butów z odkrytymi palcami lub do sandałów grozi najgorszą stylistyczną klapą. To jeden z najczęściej popełnianych błędów na całym świecie. Jeśli jest zimno, do butów typu peep toe załóż legginsy.

5. Nie kupujmy za małych ubrań. Chociaż metka z numerem 36 może podnieść naszą samoocenę, może być też zdradliwa. Zawsze najlepiej przymierzać ubrania w sklepie. Pamiętajmy też o tym, że rozmiar M może okazać się „dużym S” albo „małym L”.

6. Nadmiar biżuterii nigdy nie wygląda zbyt dobrze. Noszenie dużego naszyjnika, 8 pierścionków i 4 bransoletek to modowe samobójstwo. Lubisz świecidełka? Świetnie, ozdób nimi choinkę, a sama postaw na delikatny komplet lub jeden duży, widoczny element.

7. Jeśli masz rozmiar powyżej 40, nie noś krótkich topów do legginsów.

8. O białych kozaczkach i duecie rajstopy-sandały nawet nie wspominamy.

 

Podobne tematy