Quantcast

Nie żyje Wojciech Pszoniak. Aktor miał 78 lat

Nie żyje Wojciech Pszoniak. Aktor miał 78 lat

Nie żyje Wojciech Pszoniak. Aktor miał 78 lat

MW Media

Dziś rano media obiegła bardzo smutna wiadomość. Nie żyje Wojciech Pszoniak. Znamienity aktor odszedł w wieku 78 lat. O śmierci artysty powiadomił ksiądz Andrzej Luter, a informację tę potwierdziła w rozmowie z onet.pl menadżerka aktora, Justyna Niegierysz. Najszczersze wyrazy współczucia dla wszystkich bliskich.

Reklama

"Odszedł od nas Wielki Artysta"

Tak zaczął się wpis na Facebooku księdza Andrzeja:

Dziś o 6.08 rano odszedł od nas Wielki Artysta. WOJCIECH PSZONIAK. Napisałem krótkie wspomnienie, które udostępniam. Brak słów. Niemal do samego końca w domu pod czułą i bohaterską opieką Basi, swojej wspaniałej żony. Otoczony miłością. Dzięki tej miłości mógł jakoś znieść swoje cierpienie. Ostatnie godziny musiał jednak spędzić w szpitalu. Ten cholerny rak, już nawet nie wiem czego – na końcu wydawało się, że rak wszystkiego – był bezlitosny

Niebywały talent

O aktorze niemal od samego początku jego kariery mówiło się, że wiele osiągnie. Zachwycano się nie tylko jego talentem, ale także tym, jakim człowiekiem był. Urodzony 2 maja 1942 roku we Lwowie. Studia skończył w Krakowie i właśnie w tym mieście rozpoczęła się jego przygoda z aktorstwem.

Mając zaledwie 29 lat zagrał u Andrzeja Wajdy w spektaklu według Fiodora Dostojewskiego. Późniejsze role tylko potwierdziły jego talent: Moryc Welt z „Ziemi obiecanej” według Reymonta, Dziennikarz/Stańczyk w „Weselu” Wyspiańskiego, Jeszua w „Piłacie i innych” według Bułhakowa, Robespierre w „Dantonie”, „Korczak” (rola tytułowa), Zamojski w „Wielkim Tygodniu” według Andrzejewskiego. Można było go także zobaczyć w filmach takich twórców jak Zanussi, Żuławski, Majewski, Morgenstern czy Saniewski.

Pozostawił pustkę, której nie da się wypełnić. Składamy najszczersze wyrazy współczucia dla bliskich. Pokój jego duszy.

źródło: wiez.com.pl

Reklama
Reklama