Quantcast

Małgorzata Rozenek zlinczowana za hipokryzję. Z helikoptera poleca zakupy w second-handach

Małgorzata Rozenek zlinczowana za hipokryzję. Z helikoptera poleca zakupy w second-handach

Małgorzata Rozenek zlinczowana za hipokryzję. Z helikoptera poleca zakupy w second-handach

instagram.com/m_rozenek

Celebryci zarabiają dużo na tym, że promują coś w mediach i próbują nam zasugerować, że akurat dres, który nam pokazują jest tym idealnym, a pomadka, której używają sprawdzą się najlepiej. Oczywiście my, działając impulsywnie i sugerując się ich zdaniem, kupujemy reklamowane przez nich produkty, wykorzystując kody rabatowe oznaczone ich imieniem i nazwiskiem, a wtedy do ich kieszeni wpadają pieniądze. Niby to wszystko wiemy, a i tak się na często łapiemy, prawda? ;)

Reklama

Małgorzata Rozenek-Majdan i reklamy na jej profilu

Jedną z takich osób, która także promuje przeróżne rzeczy na Instagramie, jest Perfekcyjna Pani Domu. Do tej pory jednak internautki nie były zbyt obruszone taką praktyką ze strony żony Radosława Majdana. Wszystko się zmieniło po jej ostatnim wpisie. Dodała fotkę, na której pozuje w heliktopterze. Pojawił się pod nią wpis, który dotyczy kupowania używanych ekskluzywnych rzeczy na stronie, którą Małgorzata reklamuje, a także do tego mówi, żeby kupować mniej, ponieważ na świecie i tak już jest za dużo ubrań: "W obiegu jest już tak dużo rzeczy, że można ubrać naszą populacje kilka razy! Staraj się nie kupować nowych rzeczy. Jeśli przyczyny ekologiczne do Ciebie nie przemawiają - to powiem Ci inaczej, to się po prostu nie opłaca. Zanim wejdziesz do sklepu np. po markową torebkę, sprawdź o ile taniej możesz ją kupić z drugiej ręki!"

"Hipokryzja" - pisali fani

Pojawiły się zarzuty wobec Małgosi, że skoro tak bardzo reklamuje życie eko, to dlaczego sama kupuje coraz to nowsze ubrania:

Ten wpis to jakiś żart. Nie mogę, uśmiałam się. Codziennie inna stylizacja, codziennie w innym kolorze dresach, reklama ubrań, projektowanie ubrań itp. a pani mówi żeby kupować mniej

Hipokryzja i tyle w temacie. To nie jest hejt, to fakt

A Pani kupuje z drugiej ręki?

Cały ten wpis to jedna wielka sprzeczność

Czyli Wy, tzw celebrytki, możecie mieć nowe, a my plebs mamy nosić po Was, żal mi Ciebie...

Małgorzata odpiera zarzuty

Najwidoczniej Pefekyjnej Pani Domu nie spodobało się to, co fanki napisały pod jej najnowszym wpisem i postanowiła się do niego odnieść:

Moje kochane. Już rozkręcacie dramę i gówwnoburzę pod ostatnim postem. Słuchajcie, chodzi o to, że już jest tak dużo nowych rzeczy w obiegu, że zanim będziesz chciała kupić nową torebkę - najczęściej markową, to może ta torebka czeka na Ciebie tam w lepszej cenie, bo nie jest nowa, bo jest po kimś i tyle. A Wasze zarzuty o hipokryzji, że dostajemy za darmo i je dostajemy, to takie marki jak Dior i Chanel to takie marki nie dają nam rzeczy za darmo. A poza tym nie sprzedałabym czegoś, co dostałam za darmo. Szukacie słówek, do których możecie się przyczepić.

Jako pierwszy zdjęcie do sieci wrzucił dumny tata, który nie umiał ukryć emocji. Później fotki dodała Małgosia. Jak jej dwaj synowie przywitali Henia w domu?
Reklama
Reklama