Quantcast

Blanka Lipińska założyła aparat na zęby! Zobaczcie, jak w nim wygląda!

Blanka Lipińska założyła aparat na zęby! Zobaczcie, jak w nim wygląda!

Blanka Lipińska założyła aparat na zęby! Zobaczcie, jak w nim wygląda!

Instagram.com/blanka_lipinska/

Blanka Lipińska założyła aparat ortodontyczny i pokazała efekt! Zobaczcie, jak w nim wygląda!

Reklama

Blanka Lipińska - aparat na zęby! Po co go nosi?

Blanka Lipińska nie ustępuje w dążeniu do ideału i poprawianiu swojego wyglądu. Jednak co ciekawe, 35-latka jest jedną z niewielu polskich gwiazd, które nie ukrywają tego, że miały operacje plastyczne, czy że poprawiały urodę. Lipińska powiększyła już piersi i przeszła operację wycięcia torebek tłuszczowych z policzków tak, żeby mieć wyraziste kości policzkowe, co szczegółowo opisała na Instagramie. Teraz przyszła pora na... zęby!

Lipińska założyła sobie właśnie nowy aparat ortodontyczny, a efektem pochwaliła się na Instagramie! 35-latka zdecydowała się na nowoczesny aparat samoligaturujący. Aparat jest niemal niewidoczny, bo nie ma gumek.

Reklama

Pytacie mnie, czy boli założenie aparatu - nie! - zwłaszcza, że ja mam taki ultranowoczesny. Kiedyś zakładało się aparat zamek po zamku, a teraz jest w ogóle taka mała szyna i tam w środku są ukryte te zameczki i ortodonta nakłada klej, wyciąga plastikową szynę i to zostaje. Kiedyś były ostre zamki, które bardzo raniły tutaj, a te są gładziusieńkie. To jest przepaść, to co ja założyłam 5 lat temu i zdjęłam 3 lata temu VS to, co mam teraz. Ale zobaczymy jaki będzie efekt - mówiła na InstaStories.

Internautów zaskoczył fakt, dlaczego Lipińska ponownie założyła aparat na zęby, skoro nosiła go już wcześniej. Autorka wyjaśniła:

Bo poprzednia korekta została źle zrobiona. Niestety nieprawidłowo ustawiono mi zęby i bardzo je ścieram. I żeby to była słaba klinika, a to jedna z lepszych w 3 mieście (mieszkałam tam kilka lat) - napisała.

Lipińska była wyraźnie szczęśliwa z nowego gadżetu.

Reklama

Cieszę się, bo będę miał piękne zęby, oni uważają, że za 2 lata, ja uważam, że zrobię to w 1,5 roku, ja zawsze robię wszystko szybciej. Ale i tak tego aparatu prawie nie widać, trochę tylko będę seplenić, ale w tydzień nauczę się mówić, tak było przy poprzednim aparacie - chwaliła.

Niestety tego samego dnia wieczorem Lipińska miała już gorszy humor - okazało się, że nie może zjeść nic stałego - jedyne co przeszło jej przez gardło to kaszka manna, choć to węglowodany, a ich dbająca o linię autorka dotąd unikała. Zobaczcie, jak wygląda w nowym aparacie na zęby!

Reklama

Tak wyglądała przed założeniem aparatu...
Reklama
Reklama