Reklama

Ciężarna Basia Kurdej-Szatan wybrała się w Tatry. Fani zarzucili jej, że jest nieodpowiedzialna

Ciężarna Basia Kurdej-Szatan wybrała się w Tatry. Fani zarzucili jej, że jest nieodpowiedzialna

Ciężarna Basia Kurdej-Szatan wybrała się w Tatry. Fani zarzucili jej, że jest nieodpowiedzialna

Instagram

Niedługo Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan powitają na świecie swoje drugie dziecko. W międzyczasie para postanowiła wybrać się na krótkie wakacje w polskich górach. Zdjęcie ciężarnej aktorki na Kasprowym wywołało burzę w komentarzach. Internauci zarzucali jej brak rozwagi.

Reklama

Basia Kurdej-Szatan niedługo urodzi drugie dziecko

Trzy miesiące temu Basia Kurdej-Szatan pochwaliła się, że jej rodzina niedługo się powiększy. Od kiedy małżeństwo oficjalnie poinformowało o oczekiwaniu na kolejnego potomka, aktorka bardzo chętnie dzieli się zdjęciami pokazującymi jej ciążowy brzuszek. Basia Kurdej-Szatan jest już w 7. miesiącu, więc jest już bardzo widoczny.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Basia Kurdej-Szatan (@kurdejszatan)

Reklama

Ciężarna Basia Kurdej-Szatan w Tatrach

Ostatnio gwiazda i jej mąż postanowili wykorzystać ostatnie chwile, w których nie muszą poświęcać całej uwagi maluchowi i wyjechali na wakacje. Na wypoczynek wybrali polskie góry, a konkretniej — Tatry. Na Instagramie Basi Kurdej-Szatan oczywiście pojawiły się zdjęcia z gór. Aktorka pozowała w żółtej obcisłej sukience na Kasprowym:

Buziaki z Kasprowego od naszej dwójki

W sekcji komentarzy pojawiło się wiele uwag odnośnie wycieczki aktorki na Kasprowy. Część internautów zarzuciła jej, że takie wyprawy w 7. miesiącu ciąży raczej nie są wskazane. Niektórzy zwracali też uwagę, że żółta sukienka to nie jest strój odpowiedni w góry:

Reklama

Mega nieodpowiedzialne zachowanie!

Oczywiście idealny strój w góry

Świetny pomysł... W góry w 7. miesiącu

Aktorka w końcu odpowiedziała "zaniepokojonym" fanom. Stwierdziła, że przecież na Kasprowy wjeżdża się kolejką i że wcale nie urządziła sobie wspinaczki na dwutysięcznik.

Reklama

Basia Kurdej-Szatan korzysta z ostatnich luźniejszych chwil
Reklama
Reklama