Quantcast

Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" maluje swojego męża. "Wygląda jak Conchita Wurst!"

Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" maluje swojego męża. "Wygląda jak Conchita Wurst!"

Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" maluje swojego męża. "Wygląda jak Conchita Wurst!"

https://www.instagram.com/ciesiolkaoliwia/ https://www.instagram.com/ciesiolkaoliwia/

Oliwia Ciesiółka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" w Dzień Matki została mamą. Od tego czasu życie jej i męża, Łukasza Kuchty zmieniło się diametralnie. Zarówno młoda mama jak i tata dodali na swoje konta na Instagramie wzruszające zdjęcia z małym Franiem, czym rozczulili swoich fanów. Na profilu Oliwii pojawił się tym razem filmik, ale z jej mężem, który rozbawił wiele osób. O co chodzi?

Reklama

Mama z pasjami

Oliwia nie ukrywała, że jej wielkim hobby jest makijaż - nawet w programie w jednym momencie pokazane było to w krzywym zwierciadle ;) Mama Łukasza przygotowywała kolację, a Oliwia się malowała - jak to później określili internauci "Wcale nie pomagała". Pamiętajmy jednak, że program to tylko promil tego, co działo się w ich prawdziwym życiu. Być może mama Łukasza nie chciała pomocy synowej... Ale do meritum! :) Makijaż stał się na tyle ważny w życiu Oliwii, że założyła nawet drugie konto, na którym chwali się swoimi "małymi dziełami sztuki".

Wyjątkowa modelka!!

Ostatni filmik, który pojawił się na profilu Oliwii, stał się hitem. Dlaczego? Młoda mama pokazuje, jak na początku swojej drogi malowała po raz pierwszy kogoś innego niż samą siebie. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że był to jej mąż. Jak wyszło? :)

Nie jest to już rzecz niesłychana, że pani maluje pana. Uwaga: nie jest to post, który ma dostarczać jakichkolwiek wrażeń estetycznych. Jest to jedynie chęć pokazania Wam, jak trudne bywają początki. W zasadzie to był mój pierwszy prawdziwy model, kiedy stwierdziłam, że chciałabym kiedyś malować „na poważnie”. Własna powieka już nie wystarczy, nie ma kasy na porządny kurs, a chciałoby się zobaczyć jak to jest, gdy się kogoś maluje. Ciężko z początku o osobę, która na makijażu grzecznie wysiedzi te wielogodzinne próby.
Wtedy proponuję dorwać jakiegoś chłopa z bliskiego otoczenia, dać dużo alkoholu lub w łagodniejszej wersji środki nasenne. Na szczęście mój mąż zgodził się z dobroci serca... No dobra, nie będę czarować, że poszło tak łatwo

Jak Wam się podoba umalowany Łukasz? :)

Oliwia Ciesiółka pokazuje swoje makijaże na nowym profilu na Instagramie. Jej pierwszą "klientką" była bardzo specyficzna osoba :P
Reklama
Reklama