Zapłakana Sylwia i poważny Mikołaj nagrali oświadczenie. Wyznali w końcu prawdę o sobie

Zapłakana Sylwia i poważny Mikołaj nagrali oświadczenie. Wyznali w końcu prawdę o sobie

Zapłakana Sylwia i poważny Mikołaj nagrali oświadczenie. Wyznali w końcu prawdę o sobie

https://www.instagram.com/sylwia_madenska_official/

Sylwia i Mikołaj z "Love Island" nie tylko wygrali program, ale okazało się, że znaleźli także miłość. Niemalże od samego początku zamieszkali razem po tym, gdy skończył się projekt i ochoczo dzielili się swoim życiem w social mediach. Niestety szara rzeczywistość dosięgnęła także ich. W ich relacji zaczęło się coś psuć.

Związek po przejściach

Już raz para dzieliła się w sieci nagraniem i zwierzała się z tego, że nie dzieje się u nich dobrze i myśleli o tym, aby się rozstać. To jednak po czasie się zmieniło i znów widać było między nimi uczucie. Tym razem wydaje się, że sprawa jest znacznie bardziej poważna...

Razem, ale jednak osobno

Przez ostatnie dni Sylwia i Mikołaj nie byli widywani razem. Ona pojechała do rodzinnego domu do Legionowa, a on zajął się swoimi sprawami. W końcu jednak fani mieli dość tej sytuacji i poprosili ich o wyjaśnienia. Zgodzili się i nagrali oświadczenie, z którego jasno wynika, że mają kryzys, a o poradę poprosili specjalistę. Chodzą na terapię, ponieważ chcą uratować związek. W czasie kilkuminutowego filmu padło wiele słów. Najwięcej mówiła zapłakana Sylwia.

Bardzo się kłóciliśmy, tak jak wspominaliśmy - różnica charakterów jest ogromna, to podczas kwarantanny ta różnica się bardzo pogłębiła i pokazała, że po prostu się nie dogadujemy. Dużo problemów się robiło. Nie ukrywamy, że mieliśmy siebie dość - tak konkretnie siebie dość.

Zdecydowaliśmy się na krok, który jest trudny dla nas. Poprosiliśmy o pomoc terapeutę i od pewnego czasu chodzimy na terapię dla par. Gdyby nie było tego uczucia między nami, to byśmy się o to nie starali. Walczymy o tę relację. Nie jest to wstyd, że chodzimy na tę terapię. Musimy dojść do porozumienia. Dajcie nam trochę przestrzeni. Trzymajcie kciuki i walczcie, jeśli Wam zależy

Czy myślicie, że terapie pomagają parom wrócić do tego, co było na początku związku? Trzymamy kciuki za Sylwię i Mikołaja!

Sylwia w czasie nagrania była zapłakana i nie ukrywała emocji. Widać, że jej bardzo zależy/strong>