Quantcast

Mąż Katarzyny Skrzyneckiej ubrał się niestosownie na pogrzeb Pawła Królikowskiego? Padają ostre słowa

Mąż Katarzyny Skrzyneckiej ubrał się niestosownie na pogrzeb Pawła Królikowskiego? Padają ostre słowa

Mąż Katarzyny Skrzyneckiej ubrał się niestosownie na pogrzeb Pawła Królikowskiego? Padają ostre słowa

AKPA

Wczoraj odbył się pogrzeb Pawła Królikowskiego. Aktora żegnała nie tylko rodzina, ale tłumnie zebrali się także przyjaciele i znajomi ze środowiska artystycznego. Nie zabrakło Katarzyny Skrzyneckiej, z którą jego drogi przecierały się niejednokrotnie. Był także jej mąż - choć, jak mówi sama aktorka, miało go nie być, ponieważ miał zobowiązania zawodowe.

Reklama

W dresach na pogrzebach - internauci zawrzeli

Gdy tylko w sieci pojawiły się zdjęcia Marcina Łopuckiego z ceremonii pogrzebowej, od razu pojawiło się wiele nieprzychylnych komentarzy. Dlaczego? Mąż aktorki jest sportowcem i na co dzień pracuje jako trener personalny. Na pogrzebie pojawił się w dresach i to bardzo zniesmaczyło internautów. Co pisali?

Można było po prostu zapakować spodnie i się przebrać, to kilka minut, a ile znaczą

Do opery też ludzie nie chodzą w dresie. O dacie pogrzebu Pana Królikowskiego wiedziała cała Polska, więc spakowanie eleganckich gaci do auta nie powinno stanowić problemu. Skoro też pan Paweł był takim wielkim przyjacielem to zakrywanie się pracą również kiepskie. Każdy umiał się ubrać przyzwoicie, jak na pogrzeb tylko Jeden indywidualista ma pracę, wyrwał się na chwilkę i tak biegł, że spodni nie zmienił. Strojem oddajesz też szacunek zmarłemu i jego rodzinie. Dresy są dobre na siłownię.

W dresach na pogrzeb.... mówi to samo za siebie....

Szczeniackie tłumaczenie i obrona sprawy nie do obronienia. Kompromitacja. O pogrzebie było wiadomo na tyle wcześnie aby można było się odpowiednio przygotować

Niestety nie zgadzam się z panią. Paweł Królikowski nie umarł 5 minut przed pogrzebem. To czy się będzie na uroczystości pogrzebowej, to się wie. Wyskoczyć to sobie można po bułkę i kefir. To jest pogrzeb, to jest szacunek, to jest pożegnanie

Katarzyna Skrzynecka w obronie męża

To, jakie słowa padły w kierunki Marcina Łopuckiego, nie spodobało się Katarzynie Skrzyneckiej, która stanęła w obronie swojego męża. W komentarzach na Instagramie napisała:

Reklama

Niestety wstyd to powinno być tym, którzy bezmyślnie hejtują. Komentować czyjś wygląd i ubranie w tak dramatycznych okolicznościach. Może dopuści Pani w miejsce potępiania bez zastanowienia, do swego powierzchownego oceniania ludzi, że być może ktoś w ogóle nie miał tam być... Musiał być w pracy, prowadząc zajęcia sportowe i rehabilitacyjne. Wyrwał się NIEOCZEKIWANIE na chwilę ze swojej pracy, by choć przez chwilę MÓC BYĆ Z NAMI WSZYSTKIMI żegnającymi Przyjaciela. I wie Pani, co powiedziałby Królik??? "Dla mnie, Stary, mógłbyś być nawet w płetwach! Fajnie, że zdążyłeś się wyrwać i wpaść choć na chwilę." Ale Paweł był mądrym i pełnym pogody Facetem. Wysoko ponad takich hejterów

Co sądzicie o tej sytuacji? W galerii poniżej zobaczycie zdjęcia ubioru, który wywołał dyskusję w sieci.

Katarzyna Skrzynecka
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama