Agnieszka Woźniak-Starak wystąpiła w pierwszym wywiadzie po śmierci męża: ,,Mam poczucie, że nic gorszego mnie już w życiu nie spotka"

Sobota, 9 listopada 2019 | Gwiazdy, Newsy
Oceń:
4.1 / 12 głosów

Agnieszka Woźniak-Starak MW Media

Agnieszka Woźniak-Starak udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. Wystąpiła w ,,Dzień Dobry TVN". Nikt nie spodziewał się tak wstrząsających słów.

Agnieszka Woźniak-Starak straciła swojego męża na jeziorze Kisajno w sierpniu. Początkowo trwały poszukiwania, później media obiegła informacja o znalezieniu ciała producenta.

Agnieszka Woźniak-Starak po śmierci męża

Rozmowę poprowadziła Dorota Wellman, która miała możliwość jako pierwsza przeprowadzić wywiad po zniknięciu Agnieszki z show-biznesu. Dziennikarka opowiedziała o kulisach powstawania filmu ,,Ukryta gra".

Nie było w Polsce takiej produkcji. To film zrobiony za polskie pieniądze, po angielsku na zagraniczny rynek. Jest tam sporo Piotrka, bo są tam wywiady, które z nim robiłam. Praca z mężem jest ciężka. Później do mnie dotarło, że jego stresowało, że ja z nim rozmawiałam. On się strasznie stresował. Making off oglądam tak, że materiały z Piotrkiem na moje potrzeby zostały wycięte. Na premierze zatkałam uszy, żeby nie słyszeć jego głosu.

Agnieszka przyznała też, że nie jest w stanie oglądać scen filmu, ponieważ nie przygotowała się do tego. Na jej potrzeby fragmenty z jej zmarłym mężem zostały wycięte.

Sceny z Piotrkiem na moje potrzeby zostały wycięte. Jeszcze nie jestem w stanie - dodała.

Celebrytka zaznaczała, że miewa się dobrze i spotyka ją bardzo dobrego od ludzi. Swego czasu chciała wyjechać na Podhale, ale ostatecznie zrezygnowała i wybierze się tylko na kilka dni, a nie kilka miesięcy.

Dziennikarka uważa, że nic gorszego już jej nie spotka

Agnieszka Woźniak-Starka stara się planować każdą wolną chwilę w konstruktywny sposób. Zajmując sobie czas, nie myśli tak o zmarłym mężu. Z pomocą zawsze przychodzą przyjaciele i wspierają dziennikarkę.

Szukam pomysłu, bo to jest ważne. Nawet takich pomysłów, że przychodzą znajomi i mówią zróbmy coś w weekend. To są takie małe kroki, których się łapię. Nie oczekuję, nie planuję, bo jak widać niewiele da się zaplanować. Mieliśmy strasznie dużo planów. Ja patrzę na przyszłość z ciekawością, z siłą, bo mam poczucie, że już nic gorszego mnie nie spotka.

Wspomnienia po Piotrku dają Agnieszce o dziwo dużo siły. Jednak jeszcze niedawno było bardzo ciężko, a pewne traumy musiała przejść i wałkować przez dłuższy czas.

Piotrek mi zostawił dużo siły, mało lęku. Pozwala mi przetrwać. To jest walka o siebie. Można się poddać, nie wstać z łóżka, ale ja każdego dnia walczyłam o to, żeby wstać, żeby iść się umyć, rozmawiać, rozmawiać. Był taki dzień, że ja mówiłam non stop przez 15 godzin, przepracowywałam pewne rzeczy. To mi pomogło.

Zobacz także:

Twoja Twarz Brzmi Znajomo: Jeremi Sikorski stanie się Kamilem Bednarkiem i zaśpiewa „Chwile jak te”. Musicie to zobaczyć!

Michał Szpak chciałby zostać ojcem? Mocne słowa: „To jest trochę jak z posiadaniem psa”

Anja Rubik pozuje bez stanika. Ale w oczy rzuca się coś jeszcze! Widzicie to???

Obejrzyj także