17-letnia mama trzyma w ramionach swojego nowo narodzonego syna. Chwilę później nie żyje

Wtorek, 5 listopada 2019 | Z życia
Oceń:
3.8 / 12 głosów

Mama Facebook.com

Świeżo upieczona mama trzyma w ramionach swojego syna tuż po urodzeniu. Chwilę później nie żyje. Poruszająca historia. 

Sytuacja wydarzyła się w Anglii. Teegan Barnard miała 17 lat i na co dzień pracowała w pobliskiej pizzerii.

Mama nie żyje chwilę po urodzeniu synka

Teegan Barnard po urodzeniu dziecka miała ogromne powikłania. Komplikacje spowodowały, że akcja serca się zatrzymała i doszło do śmierci mózgu. Lekarze zrobili wtedy coś niezwykłego.

Mama nie żyje, ale mogła trzymać w rękach swojego syna

Lekarze podłączyli Teegan Bernard do aparatury, aby mogła jeszcze przez kilka dni trzymać swoje dziecko w objęciach. To było bardzo ważne dla matki Teegan, żeby syn mógł chociaż chwilę dostać miłość od matki.

Obejrzyj poruszające zdjęcia z tych momentów.

Królowe życia: Wiemy, jak wyglądał Jacek Wójcik w młodości! Wyciekło nieznane dotąd zdjęcie

Barack Obama i Michelle Obama kończą związek? Zagraniczne media aż huczą

Kasia Cichopek i jej najskrytsze tajemnice - Instagram, wzrost, dzieci, mąż, data urodzenia, gdzie mieszka, M jak miłość. Kiedyś mówili, że była za gruba

Młoda mama
Źródło: Facebook.com

Obejrzyj także