Reklama

Pozdrowienia z Barbadosu!

Pozdrowienia z Barbadosu!

Po zakończeniu amerykańskiej części trasy koncertowej Loud Tour, Rihanna udała się na urlop. Piosenkarka wybrała na miejsce wakacji swój rodzinny Barbados. Można by pomyśleć, że parę dni wolnego spędzi na relaksie i spotkaniach ze znajomymi. Ale skąd! Rihanna ani myśli zapominać o imprezowaniu!

Reklama
Reklama

W poniedziałek artystka wzięła udział w lokalnym festiwalu końca żniw. Gwiazda wyszła na ulicę i wraz z innymi kobietami tańczyła w błyszczącym, karnawałowym stroju. Zwracała na siebie uwagę mieszkańców wyspy i fotoreporterów, którzy jeszcze tego samego dnia sprzedali zdjęcia międzynarodowym mediom. Możecie zobaczyć je TU.

Trzeba przyznać, że Rihanna wyglądała seksownie i wyzywająco. Może nawet zbyt odważnie biorąc pod uwagę średni wiek jej fanek? Ale za jedno należy ją pochwalić: Barbadoska promuje naturalny i zdrowy typ sylwetki. Nie wstydzi się swojego ciała i z dumą eksponuje krągłości. Za to ją kochamy. Brawo!

Reklama

Jak podoba Wam festiwalowa Rihanna? Jest sexy?

Reklama

Reklama
Reklama