Reklama
TOP: Odważne cięcia w Fabryce Snów
Opublikowano: Wtorek, 2 sierpnia 2011, 18:30
TOP: Odważne cięcia w Fabryce Snów
1/6
Carey Mulligan
Rola w filmie "Była sobie dziewczyna" przyniosła jej nominację Oscara, ale dopiero drastyczna transformacja zaowocowała światową sławą i porównaniami do Mii Farrow i Audrey Hepburn. Niestety, aktorka nigdy nie przekonała się do krótkiego cięcia. "Nie znoszę tej fryzury. Marzę o długich włosach!" - narzekała w wywiadach. Dziś uwodzi nas krótkim bobem w kolorze blond. W której fryzurce jest jej Waszym zdaniem bardziej do twarzy?Reklama
Drastyczne transformacje poza planem filmowym to rzadkość w show biznesie. W świecie, gdzie rolę wizytówki spełniają nazwisko i znana twarz, zmiana wizerunku może kosztować gwiazdę utratę lukratywnych kontraktów i popadnięcie w artystyczny niebyt. Ale, powtarzając za klasykiem, "kto nie ryzykuje ten nie pije szampana".
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: TOP: Odważne cięcia w Fabryce Snów