Hardkorowy Koksu będzie ojcem. Pochwalił się o 20 lat młodszą dziewczyną w DDTVN

Hardkorowy Koksu będzie ojcem. Pochwalił się o 20 lat młodszą dziewczyną w DDTVN

Robert Burneika "Hardkorowy Koksu" pochwalił się młodszą dziewczyną, która niedługo urodzi mu dziecko. Para pojawiła się w "Dzień Dobry TVN".

Robert Burneika to litewski kulturysta i zawodnik MMA, który zdobył popularność w sieci pod ksywka Hardkorowy Koksu. Do legendy przeszły jego ulubionych powiedzonka, m.in. "Nie ma lipy", "Stejki, a nie jakieś kanapeczki”, a także słynne “Rocket Fuel” i “Double Blast” wypowiadane z charakterystycznym wschodnim akcentem.

Hardkorowy Koksu będzie ojcem

Burneika zdradził niedawno, że jego dziewczyna jest w ciąży. Informacja była dla wielu fanów sporym zaskoczeniem, ponieważ kilka lat temu była żona kulturysty ujawniła, że w wyniku brania sterydów stał się on bezpłodny.

Bądź ostrożny. Po suplementach Bruneika Sport i sterydach Roberts nasienie bardzo niskie. Zobaczymy, czy Roberta nowa dziewczyna to lubi - drwiła ex siłacza.

Tymczasem po kilku latach okazało się, że Hardkorowy Koksu jednak może mieć dzieci. Nowa dziewczyna Roberta Burneiki, Kaja Kędzierska, jest obecnie w szóstym miesiącu ciąży.

Kto nie jest na bieżąco z Instagramem sportowca, mógł wszystkiego dowiedzieć się w niedzielnym wydaniu "Dzień Dobry TVN". 40-letni Hardkorowy Koksu oficjalnie przedstawił swoją piękną ukochaną, która jest od niego o 20 lat młodsza. Kulturysta z dumą opowiadał o tym, jak Kaja dzielnie znosi ciążę i zdradził, że przytyła 4 kg. Przy okazji skomentował plotki o swojej bezpłodności.

 Jest ta właściwa kobieta, to są i dzieci - powiedział, niejako ucierając nosa byłej żonie.

Okazuje się, że gdy twardziel dowiedział się, że jego ukochana jest w ciąży, uronił kilka łez.

Zrobiłam mu prezent, w małym pudełeczku dałam mu test ciążowy, trochę płakał - zdradziła partnerka Burneiki.

Para zna już płeć dziecka, a nawet ma już wstępnie obrane imię, ale szczegóły zdradzi dopiero na baby shower.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Obserwuj styl.fm na:

Google News