Agata Duda powoli dorównuje stylem Jolancie Kwaśniewskiej. Ale czy ten kraciasty kostium to na pewno dobry wybór?

Agata Duda powoli dorównuje stylem Jolancie Kwaśniewskiej. Ale czy ten kraciasty kostium to na pewno dobry wybór?

Odkąd Agata Duda została pierwszą damą, zrobiła milowy krok jeśli chodzi o dobór stylizacji oraz fryzury. Pierwsza dama ubiera się coraz lepiej i powoli zbliża się poziomem elegancji do Jolanty Kwaśniewskiej uważanej przez wielu za najbardziej stylową prezydentową. Obie panie noszą się podobnie, stawiając na proste, klasyczne kroje żakietów i sukienek, lecz nie pozbawione wyróżniających się elementów.

Ostatnio Agata Duda śmielej eksperymentuje z kolorem i deseniami. Podczas narodowego czytania "Przedwiośnia" w Parku Saskim pojawiała się w ciemnych garniturze ciekawie ozdobionym barwnym kwiatami, zaś na spotkaniu z Polonią zachwycała długą sukienką w róże. O wiele lepiej prezentuje się też nowa fryzura pierwszej damy. Wcześniej grzywka płasko zaczesana na bok, trochę klapnięta i bez wyrazu działała często niekorzystnie na wygląd Agaty Dudy. Na szczęście pierwsza dama w porę zmieniła doradcę - w zasadzie wystarczyło, by zaczesała włosy do tyłu.

Czasami jednak pani prezydentowej zdarza się modowe poślizgi. Agata Duda wzięła udział w debacie "Zawał serca  - czas to życie", podczas której wystąpiła w błękitnym kostiumie w kratkę w stylu Chanel. Pierwsze damy na całym świecie uwielbiają ten klasyczny design, ale... mało którym udaje się nie dodać sobie lat. Czy i Agata Duda wpadła w pułapkę "staromodnego" looku, którą często kryją w sobie klasyczne chanelowskie kostiumy?

Oceńcie sami, czy ta kreacja aby na pewno nie postarzyła pani prezydentowej.

Źródło: mwmedia