Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Ewa Chodakowska wrzuciła zdjęcie z Anną Lewandowską! Chwyt marketingowy czy prawdziwa przyjaźń?

Czwartek, 11 października 2018 | Lifestyle
Oceń:
4.4 / 10 głosów

Pamiętacie jeszcze czasy, gdy to Ewa Chodakowska była główną trenerką Polek? Postać jej guru zatrzęsła się w posadach po pojawieniu się na horyzoncie Anny Lewandowskiej. Media często spekulowały, że między obiema paniami od początku trwa zacięta walka.

Bo jak można wytłumaczyć fakt, że Chodakowska i Lewandowska tworzyły jedna po drugiej płyty z ćwiczeniami, książki czy zdrowe batoniki. Najnowszą aferą jest ta związana z kalendarzami na rok 2019 i złośliwy komentarz Ewy Chodakowskiej, w którym fit trenerka skwitowała, że zdjęcie głowy na okładce kalendarza jest nieprofesjonalne. Nie dziwne, że wiele fanek Ewy odebrało to jako pstryczek w stronę Ani Lewandowskiej, która chwilę wcześniej wypuściła na rynek kalendarz z własną podobizną.

Jak mogliśmy się spodziewać, Ewa próbowała tłumaczyć się, że komentarz miał tyczyć jej samej, bo na okładkach jej kalendarzy w przeszłości umieszczany był jej wizerunek. Takie tłumaczenie jednak nie uciszyło plotek o konflikcie.

Z tłumaczeniem się nie udało, to może zdjęcie Was przekona? Na profilu Ewy Chodakowskiej na Instagramie pojawiło się wspólnie zdjęcie Ewy z Anną Lewandowską. W żartobliwym opisie, trenerka podkreśla, że nie ma nic złego jeśli królowych jest więcej niż jedna.

Prawdziwe KOBIETY poprawiają nawzajem swoje korony. Pozdrawiamy wszystkich... bez wyjątku - napisała.

To samo zdjęcie wrzuciła Lewandowska z podobnym podpisem:

Dwie kobiety - jedna pasja ?? Two women - one passion ?? ✌?@chodakowskaewa ☕ #active #fit#sport

Jak myślicie? Na naszych oczach rodzi się prawdziwa przyjaźń czy nowa współpraca biznesowa?

1 z 16
1 z 16

Podobne pytania