Ta mama trójki dzieci z Queensland w Australii od pół roku wykonuje pracę marzeń i świetnie na tym zarabia! Jessica O'Neill przytula obcych sobie ludzi, za równowartość 220 PLN za godzinę, co daje jej dochód rzędu ponad 4000 tygodniowo! Całe szczęście, że jej mąż, Jason, nie ma nic przeciwko temu.
Skąd taki pomysł na biznes? Jessica wcześniej pracowała jako terapeutka i masażystka. Zauważyła, że włączenie przytulania do oferty swojego gabinetu przyniosło pacjentom wymierne korzyści! Przytulanie byłoby bardzo wskazane dla osób samotnych i cierpiących na depresję. A na dodatek sama Jessica należy do osób, które bardzo chętnie okazują czułość:
Zawsze byłam bardzo uczuciowa i lubiłam przytulać. To po prostu leży w mojej naturze. Moja mama okazywała mi dużo czułości w dzieciństwie. Jej przytulanie sprawiało, że znowu wszystko było OK.
Większość klientów 35-letniej Jessiki to mężczyźni. Dobrze więc, że mąż Jason jest taki wyrozumiały:
Bardzo mnie wspiera i nie przeszkadza mu, że moja praca ma tak intymny charakter - zapewnia mama.
Poszlibyście na sesję do Jessiki? A może sami mielibyście ochotę założyć taki gabinet jak ona?