Monika Zamachowska chyba tego nie przemyślała. W porannym programie TVP prezenterka spontanicznie zdobyła się na osobiste wyznanie:
Reklama
To jest jeden z moich największych żalów w życiu, że moje dzieci urodziły się, jak jeszcze nie było Instagrama i nie mogłam się tym pochwalić - zdradziła.
Pani Moniko, na przyszłość radzimy: telewizja śniadaniowa może nie być najlepszym miejscem do takich głębokich życiowych podsumowań. Niech je pani lepiej zarezerwuje na jakieś inne okazje, i raczej w prywatnym gronie, w przeciwnym razie...
No właśnie, wyszło co nieco żenująco. Powiedzcie sami: współczujecie teraz Monice?
Reklama
Monika Zamachowska żałuje, że nie rodziła w epoce Instagrama. A Wy, żałujecie?
Źródło:
www.instagram.com
Reklama