Janelle Butler jest amerykańską modelką i miłośniczką fitnessu. Na Instagramie chętnie zamieszcza swoje zdjęcia z siłowni, gdzie bardzo intensywnie ćwiczy i nawet podnosi sztangę. Po urodzeniu drugiego dziecka Janelle była bardzo niezadowolona ze swojego wyglądu i uznała, że sam trening nie wystarczy. Modelka zdecydowała się na wstrzyknięcie silikonowych implantów pośladków.
Szybko tego pożałowała. Zabieg wykonano źle i Janelle zaczęła uskarżać się na liczne dolegliwości. Pupa bolała, swędziała, piekła i puchła od treningu. Modelka musiała implanty usunąć i wtedy stało się najgorsze: w przestrzeniach po silikonie rozwinęła się martwica i pośladki zaczęły gnić! Janelle omal nie umarła!
Dziś przestrzega kobiety przed ryzykownymi zabiegami poprawiania urody. Ostatecznie lepiej postawić na ćwiczenia. Janelle od tamtej pory rzeźbi ciało tylko ćwiczeniami!