W wywiadzie dla „Vogue” piosenkarka przyznała, że martwi się o swoje słynne kształty. Rihanna ostatnio schudła, a teraz zamierza rozpocząć intensywny trening, jednak jest świadoma ceny, jaką za to zapłaci.
Reklama
- Wkrótce wracam na siłownię i mam nadzieję, że nie stracę kształtnego tyłka, bioder i całej reszty. Stracę trochę, lecz nie wszystko – uspokajała. - Gdy myślę o piersiach, martwię się, że jak schudnę, to wszędzie. Sami rozumiecie, że wszystko ma swoją ceną. Jak chcesz mieć tyłek, to masz też brzuszek.
Rihanna bez krągłości? Oby nie przesadziła! Zobaczcie, jak apetycznie wygląda!
Reklama
Reklama