Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Superniania pyta: "Po co trzylatce staniczek?". Matki oburzone. Nie chcą nagich dzieci na plaży

Wtorek, 10 lipca 2018 | Lifestyle
Oceń:
4.2 / 9 głosów

Sezon wakacyjny w pełni, na plażach przybywa rodzin z dziećmi i takich widoków. Wśród maluchów hasających zupełnie nago lub w samych majteczkach można zauważyć kilkuletnie dziewczynki ubrane w dwuczęściowe stroje, często skrojone na wzór bikini. Niby nic w tym dziwnego, lecz po głębszym namyśle, naprawdę trudno znaleźć sens w zakrywaniu "biustu" kilkulatkom. Nad tą współczesną modą zastanawiała się Dorota Zawadzka, czyli telewizyjna Superniania.

Czy ktoś mi wyjaśni, pytam jedynie z ciekawości...
Po co trzylatce dwuczęściowy kostium na plaży? EDIT Widzę, że pytanie niejasne. Po co trzylatce staniczek? - zapytała swoje fanki na Facebooku.

Odpowiedzi internautek zaskoczyły chyba samą Zawadzką. Gros matek nie kryło zdziwienia, a nawet oburzyło się, że psycholog dziecięca w ogóle zadaje takie pytania. Miażdżąca większość komentujących opowiedziała się za zakrywaniem piersi małym dziewczynkom, choć tylko garstka potrafiła to sensownie uzasadnić. Argumenty Zawadzkiej, że trzylatki nie mają jeszcze rozwiniętego biustu i nie czują wstydu oraz że w samych majtkach dziecku byłoby po prostu wygodniej, kompletnie do nich nie przemawiały. Podobnie poruszenie problemu nadmiernej seksualizacji dziewczynek nie skłaniało nikogo do refleksji. Facebookowa wymiana zdań pozwoliła wysunąć zaskakujący wniosek, że dzieci rozebrane do rosołu na plaży budzą powszechny niesmak.

Pani Doroto, może małe, ale to jednak mała kobietka i ma piersi. Bywa, że dorosłe kobiety nie mają piersi, a same sutki, to wtedy też im stanik na plaży niepotrzebny? Po co propagować nagość dziecka na plaży?

Stanik jest po to, żeby zakryć piersi. Może mi nikt nie wierzyć, ale małe dziewczynki też mają piersi, a one należą do miejsc intymnych i należy je zakrywać.

Łatwiej zrobić siku w krzakach. 

Jak to po co? Tyle się mówi o golutkich dzieciach na plaży. Po co kusić pedofili?! 

Moja córka ma 2 lata ale już ma świadomość piersi i pipsi. Na wakacje założę jej strój 1 częściowy lub 2 częściowy ze "stanikiem " po co? Żeby miała świadomość od małego, że piersi to piersi (już to wie).

Bo się teraz takie stroje sprzedaje w sklepach. 

Bo to uczy dziewczynkę od najmłodszych lat szacunku do siebie, poczucia intymności, elegancji, dbałości o siebie  przecież choć to jeszcze dziecko to już malutka kobietka.

Skoro Pani Dorota Zawadzka twierdzi, że 3-latce nie należy zakładać górnej części stroju kąpielowego, bo "nic tam nie ma" to można zadać pytanie czy 5-latce też nic nie zakładać czy 7-latce, bo w sumie dalej tam nic nie ma.

W debacie pojawiło się parę osób (głównie ojców), które podobnie jak Dorota Zawadzka nie widzą większego sensu zakładania dziecku stanika.

Nie wiem, czym się różni klatka piersiowa trzyletniej dziewczynki od klatki piersiowej trzyletniego chłopca. I nie widzę sensu w zakrywaniu jednego, a drugiego nie.

Góra od kostiumu staje się potrzebna, kiedy dziecko uzna to za stosowne

Myślę, że dokładnie z tego samego powodu co kolczyki u niemowlaka.

Ja nie wiem po co i analogicznie: po co niemowlakowi w wózku buty? Też nie wiem.

A wy jakbyście odpowiedzieli na pytanie Superniani?

Podobne pytania