Roman Kłosowski nie żyje. Miał 89 lat

Roman Kłosowski nie żyje. Miał 89 lat

Roman Kłosowski zmarł 11 czerwca - smutna wiadomość pojawiła się na profilu na Facebooku Teatru Syrena.

Reklama

Z wielkim smutkiem żegnamy wspaniałego aktora i kolegę, Romana Kłosowskiego (1929-2018)  - zespół Teatru Syrena - czytamy we wpisie.

Wiadomości zamieścił też Teatr im. J. Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim.

Z wielkim żalem zawiadamiamy, że 11 czerwca zmarł Roman Kłosowski, znany aktor filmowy i teatralny. W 1953 roku został absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, na wydziale aktorskim. W 1965 roku również na wydziale reżyserskim. Na deskach teatru zadebiutował w 1953 w Szczecinie, w spektaklu „Szczęście Frania Włodzimierza Perzyńskiego”. Od 1955 roku grał w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. W latach 1976–1981 kierował Teatrem Powszechnym w Łodzi. Od 1981 pracował w Teatrze Syrena w Warszawie. Na ekranach debiutował w 1953 rolą w filmie „Celuloza” w reżyserii Jerzego Kawalerowicza. Jednak wszyscy zapamiętamy Pana Romana z serialu telewizyjnego w reżyserii Jerzego Gruzy pt.”Czterdziestolatek”, gdzie wcielił się w rolę Maliniaka. Roman Kłosowski był związany z gorzowską scena. Tutaj obchodził swoją 50, 55 i 60 rocznicę pracy artystycznej. Gorzowianie mogli go podziwiać w roli Horodniczego w "Rewizorze" w reż. Teresy Kotlarczyk, Arnolda Needhama w "Bez seksu proszę" w reż. Jana Tomaszewicza, oraz Krappa w "Ostatniej taśmie Krappa" w reż. Krzysztofa Prusa.

Kłosowski w pamięci widzów zapisał się przede wszystkim jako Maliniak z serialu "Czterdziestolatek". Aktor cierpiał na zwyrodnienie plamki żółtej. Ta choroba doprowadziła do utraty wzroku.  Kłosowski ostatnie miesiące spędził w domu opieki. Miał 89 lat.

Reklama

Roman Kłosowski
Źródło: MW Media
Reklama
Reklama