Nie żyje aktor znany z młodzieżowego serialu "Glee", Mark Salling. Ciało 35-letniego odtwórcy roli Noah "Pucka" Puckermana zostało znalezione wśród drzew nad rzeką w Sunland w Kalifornii. Jak podaje portal TMZ aktor prawdopodobnie popełnił samobójstwo przez powieszenie.
Media sugerują, że śmierć Sallinga mogła mieć związek z poważnymi zarzutami stawianymi mu przez sąd i grożącą mu karą kilku lat więzienia. W 2015 roku aktor usłyszał zarzuty posiadania pornografii dziecięcej. Po tym jak jego była dziewczyna doniosła na policję, że aktor przechowuje w komputerze treści pedofilskie, na jego dysku znaleziono ponad 25 tysięcy zdjęć dzieci. Salling przyznał się do stawianych mu zarzutów. 7 marca 2018 roku miał usłyszeć wyrok w swojej sprawie - groziło mu od dwóch do siedmiu lat więzienia oraz wpisanie do rejestru przestępców seksualnych.
Policja nie zdradza na razie szczegółów jego śmierci.