Jarosław Bieniuk ZOSTAWIŁ Martynę Gliwińską? "Uznałem, że to nie ma sensu"

Wtorek, 10 października 2017 | Lifestyle
Oceń:
4.2 / 10 głosów

Po śmierci Anny Przybylskiej, Jarosław Bieniuk związał się o kilkanaście lat młodszą Martyną Gliwińską z Gdyni.  Jak mówił jeszcze niedawno sam piłkarz, jego nowa partnerka miała świetny kontakt z jego dziećmi, które coraz bardziej potrzebują kobiecego wsparcia.  W mediach natychmiast pojawiały się spekulacje o planowanych zaręczynach, a nawet ślubie zakochanych.

Dziś wiadomo już, że w najbliższym czasie nic takiego się nie zdarzy. Dlaczego?

Jarosław Bieniuk wyznał ostatnio, że zakończył swój ostatni związek.

Przez jakiś czas spotykałem się z kimś, ale uznałem, że na razie to nie ma sensu. Trudno mi jest nawiązać bliską relację, bo mam trójkę dzieci, pracę i mało czasu na budowanie związku. Oczywiście w perspektywie całego życia nie chciałbym zostać sam w czterech ścianach. Kiedyś dzieci dorosną, pójdą w świat - zdradził w najnowszym w wywiadzie dla weman.pl.

Przypomnijmy, że jeszcze kilka dni temu, Gliwińska udostępniła wzruszający wpis na Instagramie, upamiętniający zmarłą Annę Przybylską. Internauci zastanawiają się teraz, czy ten gest nie był próbą nakłonienia Bieniuka do zmiany decyzji...

1 z 6
1 z 6