Beata Szydło, a konkretniej jej stylizacja zdominowała Internet. Premier udzieliła telewizyjnego wywiadu dotyczącego skutków kataklizmu pogodowego. Jednak uwaga internautów skupiła się na jej obówiu - premier wystąpiła w "roboczych butach". W sprawie zabrała głos nawet znana specjalistka od mody, dziennikarka Dorota Wróblewska. We wpisie na Facebooku skrytykowała nie tylko jej buty, ale i strój, który nie był dobrany do sylwetki.
TU NIE CHODZI O MODĘ! Wiem, że zaraz rzucą mi się wszyscy hejterzy do gardła, ale Premier tak nie powinna wyglądać. Ja rozumiem, że są różne okoliczności, ale na wszystkie należy być odpowiednio przygotowanym, zwłaszcza na takim stanowisku. Zaznaczam, że nie mam tu na myśli mody i trendów. ZWRACAM UWAGĘ NA STOSOWNE UBRANIE DO SYLWETKI I OKOLICZNOŚCI. Niektórzy boją się zmienić swój wizerunek, powodów jest wiele. Przyzwyczajenie, lęk przed utratą wiarygodności czy krytyką. Pani Premier może zachować swój styl i wyglądać odpowiednio do stanowiska.Premier to nie Sołtys. Nie wiem, czy taka jest strategia, ale powinna być osoba, która zadba o wizerunek Pani Premier Szydło. P.S. W tym opisie biorę pod uwagę cel wizyty - napisała.
Zgadzacie się z jej opinią?