Powiedziała fryzjerowi: "Rób, co chcesz". No i zrobił. Warto było dawać fryzjerowi wolną rękę?

Powiedziała fryzjerowi: "Rób, co chcesz". No i zrobił. Warto było dawać fryzjerowi wolną rękę?

Przychodząc do fryzjera przeważnie mamy już jakąś koncepcję odnośnie naszej przyszłej fryzury. Dobrze, by fryzjer zrozumiał, o jaki efekt chodzi, ewentualnie doradził optymalny wariant. Jednak ta klientka z Minneapolis kompletnie nie miała pomysłu na swój nowy wygląd. Czuła tylko, że już czas zrobić coś z siwymi, smętnymi włosami, których nie ścinała od lat. Siadając na fotelu powiedziała do mistrza: "Rób, co chcesz", całkowicie poddając się jego woli. Odważnie, w końcu nigdy nie wiadomo, czy wizja fryzjera będzie nam odpowiadać.

Reklama

Christopher Hopkins, znany w sieci jako The Makeover Guy, dokładnie wiedział, co zrobić, by rewelacyjnie odmłodzić swoją klientkę. Ściął jej włosy na krótko i uformował energetycznego shaga. Fani są zachwyceni metamorfozą.

Wygląda 1000 razy lepiej!

WOW! O wiele młodziej i tak świeżo.

Reklama

Odjął jej z 10 lat.

Spojrzałam na nią po zmianie. Nie mogę uwierzyć, że to ona!

Reklama

Czasami warto całkowicie zdać się na swojego fryzjera. Zobaczcie, ile dobrego może zdziałać oddanie się w ręce prawdziwego mistrza.

Reklama

Reklama

YouTube/Makeoverguy Minneapolis

Reklama
Reklama
Reklama