Quantcast

Podarła zdjęcia ślubne, bo nie mogła na siebie patrzeć. Po zmianie planuje powtórzyć ceremonię

Podarła zdjęcia ślubne, bo nie mogła na siebie patrzeć. Po zmianie planuje powtórzyć ceremonię

36-letnia Debbie Dyson-Fussey z Hull (Wielka Brytania) dziś z obrzydzeniem wspomina siebie z dnia ślubu. Do tego stopnia nie podobało się jej to, jak wyglądała przed ołtarzem, że zniszczyła album ślubny. Teraz, gdy udało jej się sporo schudnąć, chce ponownie zorganizować ceremonię, by lepiej prezentować się na zdjęciach.

Reklama

Tuż przed ślubem w lutym 2009 roku kobieta ważyła ponad 165 kilogramów i nosiła ubrania w potężnym rozmiarze 54. Problem pojawił się, gdy musiała kupić suknię ślubną. Okazało się, że żaden z lokalnych sklepów nie oferuje tak dużych kreacji. Debbie była zrozpaczona. W ciągu kilku miesięcy przed ceremonią udało jej się zrzucić około 6 kilogramów, ale nadal nie mogła wbić się w żadną sukienkę ze sklepu. Do ślubu poszła więc w sukni uszytej na wymiar.

Nienawidziłam jej. Płakałam praktycznie przez całą drogę do ołtarza. To miał być mój najpiękniejszy dzień w życiu, a był najgorszym. Nienawidziłam też zdjęć, które dostałam. Paul mówił: "Wyglądasz ładnie", ale ja twierdziłam, że obrzydliwe i natychmiast je podarłam - wspomina Debbie w rozmowie z Hull Daily Mail.

Wkrótce otyła panna młoda trafiła do szpitala z powodu problemów z sercem. To był ostatni znak ostrzegawczy: jeśli nie schudnie, grozi jej zawał. Podobnie jak przed ślubem zapisała się do klubu dla puszystych, ale po raz kolejny nie wytrzymała rygoru diety. Udało się dopiero za trzecim podejściem w sierpniu 2016 roku. Debbie schudła prawie 83 kilogramy w ciągu 9 miesięcy i chce zrzucić jeszcze 5, by móc włożyć upatrzoną sukienkę do ślubu.

Odchudzona 36-latka planuje odnowić przysięgę małżeńską w przyszłym roku, aby na zdjęciach ślubnych wyglądać tak, jak sobie to wymarzyła.

Już nie mogę się doczekać. W końcu mogę mieć ślub swoich marzeń!

Zobaczcie, jak wyglądała w dniu, w którym wychodziła za mąż. Rzeczywiście było aż tak źle?

 

 

 

36-latka świętuje sukces w odchudzaniu - z 165 kg zeszła na 76.
Reklama
Reklama