Steffen Möller obok Conrado Moreno był jednym z najpopularniejszych uczestników nadawanego w latach 2003-2008 programu "Europa da się lubić". Möller przybliżał Polakom kulturę Niemiec i występował w programie regularnie do samego końca.
Steffen Möller urodził się i wychował w Niemczech, dopiero po studiach przyjechał do Polski, gdzie pracował jako nauczyciel języka niemieckiego, a potem jako wykładowca języka niemieckiego. Polska jednak tak mu się spodobała, że osiadł tu na stałe. Występował w kabaretach, jest też pisarzem i aktorem. W serialu "M jak miłość" wcielał się w rolę Stefana Müllera w latach 2002-2007, napisał m.in. książkę "Polska da się lubić".
A co u niego słychać dziś? Möller w tym roku obchodził 49. urodziny! W grudniu 2016 roku wystąpił w programie "DD TVN", w którym zdradził, że obecnie żyje na 2 kraje - mieszka i w Berlinie i w Warszawie. 10 lat temu udzielił wywiadu, w którym powiedział, że za 10 lat chce mieć działkę, 3 miesięczny bilet miejski i Wandę, "która Niemca zechciała". Dziennikarz zapytał go o to, co się z tych planów ziściło.
Na pewno dalej mieszkam w centrum Warszawy. Działki jeszcze nie zdobyłem, tej Wandy jeszcze chyba też nie do końca... - odpowiedział tajemniczo.
Steffen Möller przyznał, że obecnie pracuje głównie w Niemczech.
Tu jestem w innej szufladzie niż w Polsce. W Niemczech jestem raczej autorem książek o dalekim kraju gdzieś w Azji. Jak jeżdżę do Warszawy do swojego mieszkania, to konduktor mnie rozpoznaje. W Niemczech raczej nikt mnie nie zna, ale za to zapraszają mnie np. na odczyty literackie - powiedział.
Möller poruszył trudny problem emigracji Polaków.
Czuję, że na ulicach brakuje młodych ludzi, moich byłych studentów, ja ich tu spotykam, przychodzą na moje koncerty. Program emigracji jest za mało obecny w mediach... Trzeba walczyć z emigracją - zaapelował.
Kabareciarz niemal wycofał się z życia publicznego i przyznał, że kiedyś bardziej zależało mu na sławie.
Zobaczcie, jak teraz wygląda.