Richard Sandrak i Giuliano Stroe to dwaj z najsłynniejszych dziecięcych siłaczy na świecie. Już w wieku kilku lat uprawiali gimnastykę, trenowali na siłowni i podnosili ciężary, a wszystko po to, by ku uciesze rodziców zaimponować światu niewiarygodną jak na dzieci siłą i tężyzną fizyczną. Ale wymienieni chłopcy nie są jedynymi dziećmi, którzy w tak młodym wieku mają mięśnie jak ze stali. Co najciekawsze wśród dzieci strongmanów są także 8, 9-letnie dziewczynki, przyszłe kulturystki, które już rzeźbią mięśnie na siłowniach. Jak można się domyślić, ich małe muskularne ciała wyglądają dość karykaturalnie i, co tu dużo mówić, staro. Zobaczcie sami.
Podziwiać czy współczuć?