Jak powitać Parę Młodą przed kościołem?

Czwartek, 12 maja 2011 | Fryzury, Ślubne
Oceń:
4.1 / 7 głosów

Para Młoda

Sposobów jest kilka i wcale nie jest powiedziane, że musimy się trzymać tradycji.

Para Młoda po wyjściu z kościoła spodziewa się, że coś się na ich głowy „posypie”. Chodzi tutaj o symbolikę, więc nie musi to być istny deszcze, który zamiast stanowić element radosnego powitania zamieni się w brutalne natarcie gości.

Ryż – obsypanie nim Pary Młodej ma jej zapewnić pomyślność i szczęście małżonków. W niektórych regionach może to być także owies czy pszenica.

Sypanie monetami - ten element z kolei ma przynieść świeżo upieczonym małżonkom finansowy dobrobyt. Do tego wiąże się także z nim przesąd, że kto zbirze z ziemi więcej monet będzie dominować z związku lub zarządzać małżeńskim budżetem.

Bańki mydlane - z nimi nie wiąże się żadna symbolika, więc to świetny pomysł dla osób nieprzesądnych i atrakcja dla gości. Do tego takie rozwiązanie ma wiele zalet. Puszczanie baniek nie zostawia bałaganu przed kościołem, nie brudzi ubrań, jest całkowicie bezpieczne, a do tego bajkowo wypada podczas sesji fotograficznej.

Płatki róż – taka moda przywędrowała do nas z zagranicy, ale ze względu na swój romantyczny charakter jest często praktykowana. One także wyglądają bardzo efektownie na zdjęciach ze ślubu.

Wypuszczanie motyli – takie rozwiązanie choć dość kosztowne, to zupełna nowość w kwestii powitania Pary Młodej. Uwolnione z pudełeczek trzymanych przez gości powodują, że nie trudno się nie wzruszyć na ten widok. Uchwycone na zdjęciach będą wyglądały bardzo zjawiskowo.

Obejrzyj także