Ekonomia nie była łaskawa dla branży mody, spadek sprzedaży bardzo się odbił na tym, co marki robią by być nadal "na czasie". Weźmy chociażby na przykład markę współpracę wielkich projektantów z sieciówką H&M. Marni, Margiela, Karl Lagerfeld, Lanvin i wielu innych domów mody zawdzięcza szwedzkiej sieciówce znaczny wzrost w rocznych dochodach. Dlatego nie było w tym nic dziwnego, gdy inne marki poszły w ten ślad i połączyły siły z "plebskimi" sklepami.
Jeżeli jeszcze pamiętacie na jesień 2014 sklep Lild wzbudził skrajne emocje ogłaszając współpracę w polską marką Witchen, niegdyś jedna z najbardziej prestiżowych marek produkujących skórzane wyroby na polskim rynku. "Prestiżowe" wyroby skórzane, kiedyś sprzedawane po 4-cyfrowych cenach, w Lidlu można było nabyć za bagatela 250zł. Z tego powody mogłyśmy przez kolejny miesiąc oglądać dość żenujące filmiki na Youtube, jak dziewczyny dosłownie biły się o torebkę.
Po ogromnym sukcesie, marka Wittchen postanowiła ponowić współpracę z Lidlem na jesień 2015. Oficjalna data "bitwy o torebki" to 17 października. W asortymencie znajdą się 32 wzory ekskluzywnych torebek, każda za 269 zł. Czy któraś z Was się na nią wybiera? Jeżeli tak, to koniecznie dajcie nam znać, czy było warto :)