Stylowi nowożeńcy: państwo Clooney!

Środa, 1 października 2014 | Lifestyle, Kultura, Wydarzenia
Oceń:
4 / 8 głosów

Informacja o zaręczynach jednego z najbardziej zatwardziałych kawalerów Hollywood obiegła świat w kwietniu tego roku. W ubiegły weekend George Clooney i jego piękna wybranka Amal Alamuddin oficjalnie zostali małżeństwem. 

Para sprawiła sobie 4-dniowy urlop od zawodowych obowiązków w Weneci, podczas którego powiedzieli sobie sakramentalne "tak" w towarzystwie rodziny i przyjaciół. Oczywiście cały świat zachodził w głowę co miała na sobie piękna Brytyjka. Wszelkie domysły rozwiały okładki magazynów "People" i "Hello", na których zaprezentowali się nowożeńcy w ślubnych kreacjach. Amal miała na sobie suknię z francuskiej koronki projektu Oscara de la Renty ręcznie zdobiona perłami i diamentami z długim, lejącym welonem.  Pan młody na Ten dzień wybrał idealnie dopasowany kaszmirowy garnitur zaprojektowany przez wieloletniego przyjaciela aktora Giorgio Armaniego. George miał jeszcze coś bardzo wyjątkowego - sprezentowane przez Amal spinki, na których wygrawerowane było jego imię po arabsku. Para wyglądała po prostu jak z hollywoodzkiej bajki.

Podczas cywilnej ceremonii Amal miała na sobie elegancki, biały komplet Stelli McCartney, do którego dopasowała elegancki kapelusz z szerokim rondem. Paparazzi nie odstępowali ich nawet na krok, dzięki czemu możemy podziwiać wszystkie kreacje w jakich prezentowała się świeżo upieczona pani Clooney. Podczas próbnej kolacji zachwyciła wszystkich w zjawiskowej sukni Alexandra McQueen'a, w której wyglądała jakby właśnie zeszła z czerwonego dywanu. Dzień po ślubie pojawiła się w krótkiej sukience Giambattisty Valli. Na ślubie pojawiło się wiele gwiazd i przyjaciół pary, m.in. Matt Damon, Bill Murray, Bono,  Emily Blunt czy Cindy Crawford, której mąż Rande Gerber był drużbą George'a.

Państwo Clooney wyglądają razem zachwycająco i sprawiają wrażenie niezwykle szczęśliwych. Jeszcze nie ochłonęli po ostatnich wydarzeniach, a już zostali okrzyknięci jedną z najlepiej ubranych par Hollywood. Przyznajemy, że nie bez powodu! Za nowożeńców trzymamy kciuki i życzymy wszystkiego najlepszego!