Testujemy: letni makijaż z Vipera Cosmetics
Czwartek, 22 maja 2014
Testujemy: letni makijaż z Vipera Cosmetics
6/8
Kiedy zobaczyłam tusz do rzęs, byłam zadowolona, bo to wdzięczny produkt do testów. Niestety po chwili zrzedła mi mina, kiedy dowiedziałam się, że to mascara niebieska… Niebieski tusz do rzęs? Też coś… Gdzie ja to użyję? Jak to będzie wyglądać? Te i podobne pytania obijały mi się po głowie. Z jednej strony byłam przekonana o fiasku testu, ale z drugiej strony byłam bardzo zaciekawiona efektem niebieskich rzęs. Kiedy tylko otworzyłam kosmetyk, spodobała mi się zgrabna, dobrze wyprofilowana szczoteczka. Często już na starcie mascary tracą na wartości, kiedy szczoteczka jest gruba i ulepiona tuszem. Nie cierpię posklejanych rzęs, więc produkt zyskał dodatkowe punkty za dokładny makijaż oka szybko i w prosty sposób. Rzęsy były wyraźnie pogrubione, wydłużone i podkreślone. Dodatkowy plus za woski pochodzenia naturlanego.
Muszę przyznać, że ta niebieska barwa to daje bardzo ciekawy efekt. Jesteśmy wszystkie przyzwyczajone do czarnej mascary i po prostu innej sobie nie możemy wyobrazić (wyjątkiem może być ewentualnie brąz). Gdybym była właścicielką innych oczu (mam niebieskie, a najlepiej prezentuje się przy brązowych i piwnych tęczówkach) i wybrałabym się na wczasy – bez wahania sięgnęłabym po ten kosmetyk!