Odurzenie perfekcją, czyli nowa kolekcja MMC studio

Piątek, 9 maja 2014 | Moda, Trendy
Oceń:
4.1 / 9 głosów

MMCstudio, przez Was doznałam jednego i mogła doznać drugiego uszczerbku na zdrowiu!

Znużona przeglądam tablicę Facebooka. Przewijam w dół bez specjalnej ochoty, ale przecież trzeba być na bieżąco. Aż tu nagle strzał, strzał prosto w serce, skutkujący znaczącą arytmią! Patrzę i oczom nie wierzę: "Sesja wizerunkowa MMC S/S 2014". Przeglądam kolejne zdjęcia, a na czole pojawiają mi się kolejne zmarszczki zdziwienia! Gdyby ktoś pokazał mi ten album bez podpisu, dałabym sobie rękę uciąć (drugi uszczerbek na zdrowiu), że to nie polska moda! Za chwilę pojawia się kolejny news na fanpage`u marki - to film nakręcony podczas sesji zdjęciowej przez Jacentego Karczmarczyka. Zgadza się wszystko: projekty, modelka, dynamika, estetyka, ścieżka dźwiękowa. Efekt jest taki: gwałcę replay!

Cholera, to jest niestety wielki komplement, że ta kolekcja, ta sesja, ten film są TAKIE niepolskie. Mam nadzieję, że niedługo, między innymi za sprawą takich projektantów jak MMCstudio, to się zmieni. Jedno jest pewne: Anja Rubik nie miała racji, mówiąc w Project Runway, że jeszcze nie ma totalnie nowoczesnej mody polskiej. Obwieszczam wszem i wobec, że już nadciągnęła i wyważyła drzwi z impetem!

Ale dość tych niezdrowych i nieprofesjonalnych ekscytacji... Jaka jest nowa sylwetka MMC? Przyznam szczerze, że lubiłam Emilię Nawarecką, ale nigdy nie byłam jej szczególną fanką. Miało być bez emocji, ale chyba nie zdzierżę... Od wczoraj zapisałam się do fanklubu modelki! Uwielbiam ją w tym projekcie od koniuszków palców aż po czubek głowy i kupuję w całości. Kobieta MMC to futurystyczna, pociągająca i waleczna persona. Wyraz twarzy może na pierwszy rzut oka przypominać butę i nieprzystępność, ale ja to odbieram jako pewność siebie i aurę tajemniczości. Taka też jest kolekcja duetu Ilony Majer i Rafała Michalaka. To nie jest moda dla każdego, projekty nie są proste w odbiorze i noszeniu, a estetyka z pewnością niemasowa. Awangarda to za duże słowo, ale ekskluzywność i minimalizm robią swoje.

Kolekcja na sezon wiosna/lato 2014 to mix minimalizmu lat 90-tych z mocno rockowym stylem londyńskiej ulicy początku lat 70-tych. MMCstudio jak zawsze stawia nacisk na nowoczesność i ekskluzywność tkanin i krojów. Tym razem projektanci odkrywają oryginalne teflonowane wełny i jedwabie dające efekt sportowego miejskiego szyku. Motywem przewodnim kolekcji stała się ultracienka, szara tkanina, która dzięki nowoczesnemu wykończeniu  sprawia wrażenie ciężkiej struktury, a w rzeczywistości jest lekka jak pergamin. W kontraście do wyjątkowo lekkich jedwabnych tkanin pojawia się także ciężka, lureksowa dzianina.

Tonacja kolekcji została ograniczona do kilku podstawowych kolorów dających efekt nowoczesnej purystycznej całości. Projektanci wykorzystali w kolekcji oryginalne elementy plisowań zestawianych w pionowych, jak i poziomych blokach konstrukcyjnych. Szare plisy pozornie masywne dopiero w dotyku okazują się ultralekkie. Wyraźnie zauważalna jest zabawa konwencją - elegancka solejka w połączeniu ze sportową kurtką, wykończoną białym, pikowanym ściągaczem, nabiera współczesnego charakteru, a duża ilość zamków w modelach,  przypomina o sportowej nucie, bliskiej stylistyce MMCstudio.

Oprócz Jacentego Karczmarczyka i Emilii Nawareckiej (D’vision), projekt to też dziecko Aldony Karczmarczyk (Van Dorsen), autorki zdjęć. Za stylizację odpowiadała Marta Kalinowska. Make up to dzieło Marianny Yurkiewicz z D’vision ART, a włosy - Emila Zeda z Van Dorsen.

Podobne tematy