Quantcast

Winfrey odmówiono obsługi w sklepie. Rasizm?

Winfrey odmówiono obsługi w sklepie. Rasizm?

Oprah Winfrey w swoim programie telewizyjnym walczy z nierównościami społecznymi, rasizmem oraz nienawiścią. Tymczasem w luksusowym szwajcarskim sklepie odmówiono jej obsługi.

Reklama

Winfrey według listy Forbes z ostatniego miesiąca zajmuje numer jeden jako najlepiej zarabiająca wśród wpływowych gwiazd. W tym roku do czerwca wzbogaciła się o 77 milionów dolarów. Tymczasem ekspedientka w Zurichu odmówiła prowadzącej show obejrzenia torebki wartej 35 tysięcy dolarów, gdyż stwierdziła, że jest dla Winfrey... zbyt droga.

Za drogo dla miliarderki

Miliarderka nie została rozpoznana przez pracownicę Trois Pommes. Przyjechała do Szwajcarii na ślub Tiny Turner. Do sklepu weszła ubrana na luzie i w delikatnym makijażu. - Poprosiłam ekspedientkę, by pokazała mi torebkę Toma Forda za 35 tysięcy dolarów. Odpowiedziała, że jest dla mnie za droga. Poprosiłam ją ponowie, a ona stwierdziła, że pokaże mi inne, bo na tamtą nie będzie mnie stać. Uparłam się, jednak ona odmówiła mi obsługi. Mogłam zrobić scenę, ale doszłam do wniosku, że nie warto.

Szwajcarskie Stowarzyszenie Turystyki wysłało już przeprosiny. Ekspedientka nie została zwolniona. - To jest absolutnie klasyczne nieporozumienie - twierdzi Trudie Goetz, właściciel sklepu.

Film o rasizmie

Oprah obecnie promuje najnowszy film- The Butler. Jest to historia oparta na faktach o czarnym lokaju, który słuzył w Białym Domu przez 34 lata. Opowieść porusza kwestie rasizmu i nierówności społecznych. Jak widać, problem ten jest wciąż aktualny.

W 2003 roku telewizyjny plebiscyt wyłonił najbardziej rozpoznawalne twarze medialne w historii. Oprah Winfrey zajęła trzecie miejsce tuż po Elvisie Presleyu i Supermanie. Poniżej galeria zdjęć prezenterki bez makijażu. Kto by jej nie rozpoznał w takim wydaniu? I czy ekspedientki powinny w ten sposób klasyfikować klientów?

 

 

Reklama
Reklama