Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Zgłoś duplikat


Proszę podać adres oryginalnego zdjęcia.

Zgłoś błędne przepięcie


Proszę uzupełnić zgłoszenie.

brzuch w remoncie :) - Sport i fitness

brzuch w remoncie :)

Lubią to zdjęcie

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Justyna Zielińska6 2014-08-16, 23:23:54

ładniutki !! : )

jrgunner 2014-08-16, 23:20:50

brzusio fajny się już zrobił :)
od kiedy ćwiczysz?

lauraaaaaa 2014-08-16, 23:29:47

@jrgunner: Od roku trenuję bjj i boks tajski ale dopiero kiedy odpuściłam treningi po 6 dni w tygodniu i skupiłam się bardziej na odżywianiu i siłowni od czasu do czasu to tłuszcz zaczął schodzić. Wcześniej katowałam się na treningach przez co organizm gromadził więcej tłuszczu chyba z szoku a masa mięśniowa też robiła swoje, tak mają głównie osoby z wolną przemianą materii. Teraz dalej trenuję ale bardziej spokojnie naprzemiennie z siłownią, robię głownie brzuszki, przysiady, wykroki. Dieta też robi swoje, dużo wody z cytryną, herbaty, całkowite wykluczenie produktów pszennych które zastąpiłam żytnimi. Zdjęcia przed są sprzed 4-5 miesięcy.

jrgunner 2014-08-16, 23:34:17

@lauraaaaaa: Właśnie stałaś się moją motywacją do dalszych ćwiczeń :)

Pralina 2014-08-17, 12:01:52

@lauraaaaaa: dieta to podstawa :D zeby bylo widac miesnie trzeba najpierw zgubic tluszcz z brzucha poprzez zbilansowaną diete i cwiczenia cardio, biegi, rowerki, spacery, basen itp :) a i polecam deseczki (planki ) wedlug mnie super cwiczenia na talie i boczki, lepsze niz tradycyjne brzuszki :)

jrgunner 2014-08-17, 17:42:56

@Pralina: a co dziewczyny myślicie o samym cardio? Tzn gdybym np. 5 albo 6 razy w tygodniu jeździła na rowerku stacjonarnym i nie ćwiczyła w żaden inny sposób? Dałoby się chyba zrzucić małą oponkę, co? :)

lauraaaaaa 2014-08-17, 22:36:05

@jrgunner: Po sobie zauważyłam, że najlepszy efekt daje zróżnicowany ruch. Rowerem jeżdżę codziennie i wszędzie, do tego 4-5 razy w tygodniu chodzę na siłownię na 1,5 godzinki a w niektóre dni robię boks i bjj i dopiero wtedy idę na siłownie( mamy w klubie także robię to w tym samym czasie). Oczywiście nie zawsze robię wszystko na 100% bo mam czasem takie leniwe dni ale zawsze jak już jestem na treningu to robię te minimum 500 brzuszków różnego rodzaju, kilka razy deskę po minucie, przysiady z ciężarkiem i wykroki. Rozciąganie też dużo znaczy, bo wysmukla ciało. Także jak dla mnie nie należy się skupiać tylko na jednym rodzaju ruchu. Najlepszy efekt daje właśnie połączenie ćwiczeń siłowych i biegania lub roweru.
A jeśli chodzi jeszcze o dietę to dodam, że się nie głodzę, czasem przez kilka dni w tygodniu zajadam się lodami i popijam je piwkiem, jem często i syto, najważniejsze dla mnie to całkowicie wykluczyć produkty pszenne, ze słodyczy tylko lody, śliwki suszone, zero smażonego.

lauraaaaaa 2014-08-17, 22:39:44

Jeszcze jeden ważny aspekt, zero napojów ze sklepu, czy to soczki marchewkowe, czy woda smakowa, piję tylko herbatę, kawę i wodę mineralną wysokozmineralizowaną z cytryną. No i czasem po treningu albo pracy piwko, oczywiście nie smakowe.

jrgunner 2014-08-17, 23:26:18

@lauraaaaaa: ja nawet lubię ćwiczyć. Jak ćwiczę 1,5h + 30min rowerka, to i tak mi mało, ale nie chcę się katować. Gorzej mam z dietą. 2,5 miesiąca jadłam mniej, śniadanie to owsianka albo dwie kromeczki razowego z pomidorem, kolacja też, obiad normalny ale mały + zero słodyczy i fast foodow albo coli itd. I zrzuciłam 4cm z bioder, 3 z talii, 3 z ud. Wydaje mi się, że to dobry wynik. Ale potem dałam za wygraną :( zaczęłam jeść czasem fast foody, chociaż nigdy w życiu tego nie robiłam, góra raz na pół roku. I czasem opycham się normalnym jedzeniem, na obiad np. Słodyczy tylko nie jem, z tym nie mam problemu. I tak trwa to już 1,5miesiąca. Waga stoi w miejscu ale boję się, że jeszcze trochę i będzie efekt jojo ^^
I nie wiem jak powstrzymać to obżarstwo :) nie jestem głodna ale jem, nie wiem czemu ^^

lauraaaaaa 2014-08-18, 00:31:38

ja też jem z nudów czasem, ale ważne jest dla mnie co w tedy jem. Na szczęście ja nie mam problemu z odpuszczeniem "normalnych obiadów, itp. Po prostu ich nie tykam, bo wiem, że dopóki nie tknę zakazanych rzeczy to nawet nie mam na nie ochoty a jak choć raz zjem taki obad to potem już z górki do powrotu do starych nawyków, dlatego nie słucham gadania mamy typu "jak raz zjesz to się nic nie stanie".
Jeśli chodzi o chleb to razowy też odpada. Jem tylko taki 100% żytni, twardy i mokry albo chleb chrupki żytni ale trzeba sprawdzać czy nie jest mieszany z mąką pszenną.
Najgorzej jest jak najbliźsi namawiają do normalnego jedzenia, przez to chyba już trzy razy powróciłam do starych nawyków ale teraz twardo stoję za swoim i moja rodzina odpuściła w namawianiu mnie do smażonych obiadów i tym podobnych tym bardziej jak wszystkim przybiera tłuszczyk a ja jestem w coraz lepszej formie i mam pełno energii :)

Pralina 2014-08-18, 15:38:30

@lauraaaaaa: i to sie ceni :) oby tak dalej.

ana-c 2014-08-16, 15:51:25

A co ćwiczysz? :)

lauraaaaaa 2014-08-18, 00:32:20

@ana-c: czasem biegam, poruszam się wszędzie rowerem, do tego siłownia i treningi bjj i boks tajski

Podobne

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 1 0 0

  • 1 0 0

  • 0 0 0

  • 1 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 2 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0

  • 0 0 0