Reklama
Kinga Rusin z prywatnej plaży w Kolumbii: krzyki cudzych dzieci to „piekło”, a fani przyznają jej rację
Opublikowano: Sobota, 23 marca 2024, 16:30
Kinga Rusin z prywatnej plaży w Kolumbii: krzyki cudzych dzieci to „piekło”, a fani przyznają jej rację
1/13
Źródło:
instagram.com/kingarusin
Kinga Rusin korzysta z prywatnej plaży: "wydzieranie się innych bąbelków jest piekłem" - tłumaczy Zobacz galerię!
Reklama
Kinga Rusin od ponad dwóch tygodni przebywa w Kolumbii, którą zwiedza i gdzie obecnie odpoczywa. Ostatnio na swoim profilu na Instagramie poruszyła wątek odpoczynku z dziećmi i bez. Jak sama przyznała, ona korzysta w Kolumbii z prywatnej plaży, gdyż nie chce słuchać krzyków obcych małych dzieci, podczas swojego wypoczynku. Fani w komentarzach przyznają jej rację.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: Kinga Rusin z prywatnej plaży w Kolumbii: krzyki cudzych dzieci to „piekło”, a fani przyznają jej rację